Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Spacer po Sochaczewie ze Stanisławem Kwiatkowskim - plac Kościuszki

Ocena 0/5

Młodzi czytelnicy zapewne nie wiedzą, że plac Kościuszki wyglądał kiedyś zupełnie inaczej, ale i starsze pokolenie pewnie nie pamięta, jakie przeobrażenia przechodził. Wraz ze Stanisławem Kwiatkowskim zatrzymujemy się dzisiaj w tym centralnym punkcie miasta, aby przy szklance zimnej lemoniady powspominać dawne czasy.

Teren dzisiejszego placu Kościuszki od średniowiecza pełnił ważną funkcję administracyjną i gospodarczą. W jego centrum ulokowany był stary ratusz, którego obrys utrwalono na kostce użytej do wyłożenia placu. Pozostałości spalonego ratusza odkopano podczas badań archeologicznych w 2004 r. Nowy XIX-wieczny ratusz w stylu klasycystycznym, niszczony w czasie działań wojennych,  odbudowywany i wielokrotnie modernizowany usytuowano w innym miejscu, u wylotu ul. Farnej. Stoi tam zresztą do dziś.

 

Zdjęcie do Spacer po Sochaczewie ze Stanisławem Kwiatkowskim - plac Kościuszki

 

Targ na placu Kościuszki. Z tyłu widoczny budynek ratusza, okres międzywojenny. Foto ze zbiorów MZSiPBnB

Przez dziesięciolecia rynek wykorzystywano jako miejsce targowe. Jak widać na fotografiach z lat międzywojennych, odbywały się tu jarmarki, które powróciły po wojnie. Mieszkańcy okolicznych wsi przyjeżdżali wozami konnymi i z nich sprzedawali swoje produkty. Inni handlowali w mięsnych jatkach lub na prowizorycznych stoiskach. Na jednym ze zdjęć widzimy okazałą fontannę lub pompę. - W latach 50. XX w. na jej kamiennych obrzeżach stawał pewien mężczyzna i wygłaszał monologi, które nieraz przybierały polityczny charakter - opowiada Stanisław Kwiatkowski. – Byłem wtedy dzieckiem, więc nie wiem, czy ponosił jakieś konsekwencje swoich wystąpień. Pamiętam natomiast, że kiedy zaczynał poruszać polityczne tematy, ludzie bali się go słuchać i odchodzili na bok, żeby ktoś ich nie posądził o sprzyjanie głoszonym z fontanny poglądom. W mieście mówiło się, że ten człowiek  „miał problemy z głową”, ale czy tak było naprawdę, czy była to tylko zasłona dymna, trudno dziś powiedzieć. Na pewno wielu słuchaczy po cichu podzielało te opinie, ale głośno się do tego nie przyznawało.

czarno-białe zdjęcie przedstawiające północną przerzeję placu Kościuszki w Sochaczewie. Widać budynki parterowe i piętrowe, na pierwszym planie samochody porzucone na placu Pierzeja północna, wrzesień 1939 r. Foto ze zbiorów MZSiPBnB

Jak pokazują archiwalne zdjęcia, rynek był zabudowany z czterech stron. W świadomości mieszkańców najbardziej utrwaliła się wschodnia pierzeja, czyli zabudowa ulicy Staszica na wprost placu, przed wojną przylegająca do niego. Nasz rozmówca bez zastanowienia przypomina powojenną zabudowę, właścicieli domów i to, co się w nich mieściło.

- Na rogu Staszica i Narutowicza stał drewniany budynek, a w nim sklep spożywczy. Dalej warsztat miał rymarz Sikorski, za nim - zachowana do dziś okazała kamienica państwa Sykurskich, w której na parterze znajdowała się księgarnia. Jej kierownikiem był Stanisław Barszczewski, a sprzedawcą i późniejszym kierownikiem - Jerzy Klusek. Tuż obok swój zakład miał znany krawiec - pan Ochman. Dalej, w parterowym budynku, ulokowano bar mleczny. Za nim stał piętrowy dom pana Pilacińskiego, a następnie kamienica Wincentego Flisiaka, w której na parterze znajdowała się restauracja Mazowiecka, a dalej Konsum - sklep dla uprzywilejowanych, czyli przedstawicieli władzy, policjantów, wojskowych. Później przebito ścianę między tymi dwoma lokalami i w ten sposób powiększono Mazowiecką, która istniała przez wiele długich lat - wspomina Stanisław Kwiatkowski.

Doszczętnie zniszczoną w czasie wojny południową pierzeję (dzisiaj jest tam park im. Chopina) tworzyły kamienice bogatszych mieszczan, później Niemcy utworzyli tam getto.

czarno-biełą zdjęcie przedstawia figurę Chrystusa na tle zniszczonych budynków Figura Chrystusa Zmartwychwstałego przetrwała wojenną pożogę

Od strony zachodniej, tak jak dzisiaj, znajdowały się zabudowania kościelne, sięgające swą historią XII -XIII w., czyli klasztor i kościół dominikanów, klasztor sióstr dominikanek, kościół parafialny. Ich układ zmieniał się w ciągu wieków, ale pierzeja ta utrzymała sakralny charakter. Na skwerze przed kościołem stała, cudem ocalała z wojennej pożogi, figura Chrystusa Zmartwychwstałego, którą ufundowano w 1919 r. Obecnie jej miejsce zajmuje pomnik papieża Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego, figurę zaś przeniesiono do wnęki przy kościele parafialnym św. Wawrzyńca.

Północna pierzeja to przede wszystkim wspominany już ratusz, jeden z najważniejszych zabytków Sochaczewa, wybudowany w latach 1825-28. Podczas wojen niszczony i odbudowany ponownie w tym samym stylu, był siedzibą lokalnych władz nie tylko w XIX, ale i w XX wieku. W latach powojennych w magistracie mieściło się Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, które w 1975 r. przeniesiono do obecnej siedziby urzędu miasta. Ponadto w ratuszu siedzibę miały: muzeum, wydział finansowy, biblioteka, poradnia wychowawczo-zawodowa, a w 1989 r. cały obiekt miasto przekazało w użytkowanie Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Ciekawostkę może stanowić fakt, że w latach 50. i 60. XX w. w oficynie ratusza mieszkali państwo Szatkowscy. Kim byli, wyjaśnia Janusz Kobla, niewyczerpane źródło informacji z tamtych lat. - Państwo Szatkowscy wykonywali prace fizyczne na rzecz magistratu, takie jak sprzątanie budynku, utrzymywanie porządku na zewnątrz, dbanie o dobry stan urządzeń. Zajmowali chyba pokój z kuchnią, do których wchodziło się przez dziedziniec ratusza. Pełnili takie funkcje, jak dawni woźni, zatrudniani w XIX w. i w okresie międzywojennym.

Jak czytamy w opracowaniu konkursu architektonicznego z 2009 r. organizowanego przez Politechnikę Warszawską i sochaczewski UM, po północnej stronie rynku co najmniej od XVI w. do 1939 r. istniała dzielnica żydowska. Na wąskich parcelach znajdowały się domy miejskie, przez większość dziejów o drewnianej konstrukcji, później murowane. Podobnie jak niemal cały Sochaczew, pierzeja w czasie II wojny została zrównana z ziemią, a jej mieszkańcy pochodzenia żydowskiego zamknięci w getcie. Większość z nich nie przeżyła niemieckiej okupacji.

Zdjęcie przedstawia starszego mężczyznę przy kamiennej fontannie. W tle odbywa się targ - widać konie, wozy i wielu ludzi Kamienna fontanna lub pompa służąca także do wygłaszania nieformalnych przemówień

Kilka lat po wojnie zaczęła tam powstawać dosyć przypadkowa zabudowa, która w żaden sposób nie nawiązywała do zabytkowego charakteru miejsca. Stanisław Kwiatkowski przypomina sobie, że za obecną jadłodajnią PSS (od strony ul. Farnej) znajdował się skwer z jedną alejką i ławkami. Janusz Kobla uzupełnia, że jadłodajnię wybudowano w latach 1969-70 za sprawą przedsiębiorstwa Miejski Handel Detaliczny (MHD), którego dyrektorem był Franciszek Matuszczak. - Dwa lata wcześniej powstały pawilony handlowe tuż za pl. Kościuszki. Pamiętam dokładnie, że były to lata 1967-68, bo wtedy objąłem funkcję sekretarza Miejskiej Rady Narodowej. Wybudowali je na swój koszt rzemieślnicy, którzy chcieli tam prowadzić działalność - wspomina Janusz Kobla.

Pawilony cieszyły się dużą popularnością wśród mieszkańców. - Zakład fryzjerski miał pan Raczkowski, było dwóch blacharzy - Siekierski i Tymiński, warsztat mieli bracia Madanowscy - Stanisław był szewcem, Józef cholewkarzem. Cholewkarzem był także Ludwik Kamiński. W jednym z pawilonów przez lata mieściła się Cepelia - opowiada Stanisław Kwiatkowski i dodaje, że to tylko kilka z istniejących wtedy zakładów i sklepów.

Przy placu powstał także okrąglak, którego przeznaczenie zmieniało się z biegiem lat. Mieściły się tam sklepy różnych branż, był zakład pogrzebowy, a w czasach kiedy na placu ulokowano dworzec autobusowy, otwarto tam kasę i poczekalnię, obecnie okrąglak zajmuje lodziarnia.

O dworcu autobusowym, postoju taxi oraz ostatnim ćwierćwieczu, czyli losach placu Kościuszki w XXI w., napiszemy w kolejnym odcinku.

Jolanta Śmielak-Sosnowska

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.