Po ostatnim gwizdku sezonu
W miniony weekend zakończył się sezon piłkarski. Nasze miasto w rozgrywkach klasy B reprezentowały dwie drużyny seniorów - Bzura Chodaków i Orkan Sochaczew. O ile pierwsza z nich może być zadowolona ze swoich wyników, druga wręcz przeciwnie.
Bzura Chodaków przebojem weszła w miniony sezon. W pierwszych sześciu meczach podopieczni trenera Grzegorza Szypszaka zdobyli 41 bramek. Wysokie zwycięstwa drużyna odnosiła dość regularnie. Najwyższe 13:0 z Partyzantem II Leszno i 12:0 z KS II Blizne. Nie brakowało meczów, w których przeciwnicy Bzury musieli pogodzić się ze stratą blisko dziesięciu bramek. Aż do 23 kolejki biało-zieloni cieszyli się statusem drużyny niepokonanej i na trzy mecze przed końcem zapewnili sobie awans do klasy A. Wtedy przyszedł lekki kryzys. Pewnym sukcesu zawodnikom zabrakło być może motywacji, bo w 24 kolejce ulegli na własnym boisku drużynie UKS Ołtarzew 1:3, a kolejkę później na boisku siódmej w tabeli Żyrardowianki II przegrali 4:2. Na zakończenie rozgrywek Bzura nie musiała nawet wychodzić na boisko, żeby zanotować w protokole wygraną 3:0. Orion Cegłów zrezygnował z przyjazdu do Sochaczewa na mecz o nic i oddał walkowera.
W całym sezonie Bzura zdobyła 132 bramki, tracąc jedynie 14. Najskuteczniejszym zawodnikiem biało-zielonych został Patryk Wyrembowski - 25 goli, za nim z 17 trafieniami uplasował się Maciej Brdeja. 14 bramek dorzucił Robert Wasilewski. Władze klubu nie ukrywają, że mają ambicje, by w przyszłym sezonie równie efektownie przejść klasę A i awansować do Ligi Okręgowej.
Zupełnie przeciwną formę prezentowali w minionym sezonie piłkarze Orkana Sochaczew. Początek rozgrywek to porażki różnicą nawet siedmiu bramek. Rekordowa przegrana przypadła na mecz szóstej kolejki - 9:1 ze Stoczniowcem II Płock, a jedyne punkty jesienią Orkan zdobył na własnym boisku z Wisłą Nowy Duninów po zwycięstwie 5:4.
Runda wiosenna w wykonaniu piłkarzy z Warszawskiej wyglądała trochę lepiej. Nie zaczęli może wygrywać, ale grali odpowiedzialniej w obronie, a to, co robili w ataku, chwilami było miłe dla oka. Poprawiły się też wyniki - były bardziej na styku. Efekty zmiany stylu gry przyszły w 23 i 24 kolejce. Najpierw po zremisowanym 2:2 meczu ze Spartą Nowe Maszewo Orkan dopisał sobie punkt, a w następnym spotkaniu odniósł wyjazdowe zwycięstwo 2:3 nad Wisłą Gowina-Sobowo. Co prawda sochaczewska drużyna zakończyła rywalizację na ostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów, to niezła końcówka stwarza nadzieję, że w kolejnym sezonie będzie lepiej. (seb)


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!