Kocham moją ulicę: Wielki świat mody w małym mieście
W tym odcinku cyklu „Kocham moją ulicę” wracamy do Sochaczewa lat 70. ubiegłego wieku. Do czasów, kiedy w szarość codziennego dnia zaczęły wkradać się kolory znane mieszkańcom miasta tylko z zachodnich katalogów i filmów.
Było to możliwe dzięki otwarciu się na Zachód ówczesnej ekipy Edwarda Gierka, która nieco chętniej od poprzedników zaczęła wydawać Polakom paszporty, sprowadzała do kraju nowe technologie, a przy okazji zaciągała niemałe dolarowe kredyty. Wraz z owym otwarciem, dzięki któremu w sklepach pojawiła się między innymi Coca-Cola, do kraju dotarły nowe trendy w modzie. Polki zaczęły ubierać się dobrze i nowocześnie. Chęć zdobycia czegoś modnego była tak silna, że pomysłowe panie same projektowały i szyły stroje, przerabiały stare, farbowały materiały i wymyślały coś z niczego. Maszyna do szycia stała się normalnym wyposażeniem domu.
Mówiąc o modzie tamtego okresu nie można nie wspomnieć o Modzie Polskiej, czyli polskim przedsiębiorstwie z jaskółką w logo, działającym w latach 1958–1998. Jej zadaniem było promowanie polskich projektów w Polsce i za granicą. Moda Polska zajmowała się również zbieraniem aktualnych trendów z całego świata i tworzeniem kolekcji inspirowanych modowymi zdobyczami z Mediolanu, Londynu i Paryża. Były one potem prezentowane na pokazach w Polsce. I właśnie takim pokazom, organizowanym w Sochaczewie w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, jest poświęcony ten odcinkiem „Kocham moją ulicę”.
Jak mówi Józef Chocian, były prezes PSS Społem w Sochaczewie, pierwsze pokazy mody odbywały się już latach 60., ale ich apogeum nastąpiło w dekadzie Gierka. Były one organizowane zarówno przez Modę Polską, PSS Społem oraz MHD, czyli Miejski Handel Detaliczny. Ten ostatni posiadał sklep odzieżowy w domu Kobka, a organizowane przez niego pokazy odbywały się na chodniku przed sklepem przy ul. 1 Maja. Brały w nich udział zawodowe modelki z Mody Polskiej.
Trochę inaczej było w przypadku Społem. Na jego pokazach również występowały zawodowe modelki, jak miało to miejsce w przypadku pokazu na miejskim targowisku przy ulicy Pokoju. W prezentacji najnowszych trendów modowych organizowanych przez PSS Społem brali udział również mieszkańcy Sochaczewa. Szczególne jedno zdjęcie z takiej imprezy budzi sporo sensacji i plotek. Zostało ono zrobione podczas pokazu w Chodakowie, w roku 1974. Widzimy na nim małego chłopca prezentującego dziecięcą kolekcję jesienno-zimową. Dla wielu tym chłopcem ma być Piotr Osiecki a ma za tym rzekomo przemawiać fakt, że na zdjęciu widzimy Jadwigę Osiecką, mamę byłego burmistrza. Chłopiec jest również podobny do Piotra Osieckiego z okresu wczesnego dzieciństwa. Jednak nie jest to on. Sprawdziliśmy u źródła. Zdjęcie wykonano w roku 1974, a wtedy przyszły burmistrz Sochaczewa, który urodził się w 1961 roku, miał już 15 lat. Nie udało nam się jednak ustalić, kim jest mały dżentelmen z fotografii. Liczymy, że państwo pomogą nam rozwiązać tę zagadkę.
Dziś trudno sobie wyobrazić, że jeszcze cztery dekady temu w Sochaczewie było tylko kilka sklepów odzieżowych, przede wszystkim państwowych. Siermiężne bluzki i kurtki oferowały m.in. sklep Gminnej Spółdzielni, „Merkury” przy ul. Kochanowskiego oraz sklep PSS „Adam i Ewa” przy ul. Narutowicza. Bardziej majętni mogli zaopatrzyć się w dżinsowe spodnie i bluzy w prywatnym sklepie przy ul. Staszica, gdzie po pokonaniu kilku schodków przed klientami otwierał się zachodni świat mody i luksusu.
Pokaz mody w Sochaczewie w 1973 roku. Zdjęcie wykonano prawdopodobnie na miejskim targowisku przy ulicy Pokoju. Zdjęcie z archiwum PSS Społem
Pokaz mody w Chodakowie w roku 1974. Kim jest mały dżentelmen na zdjęciu? Zdjęcie z archiwum PSS Społem
Pokaz mody w Chodakowie w roku 1974. Zdjęcie z archiwum PSS Społem
Pokaz mody w Chodakowie w roku 1974. Zdjęcie z archiwum PSS Społem
Pokaz mody w Chodakowie w roku 1974. Zdjęcie z archiwum PSS Społem

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!