przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
268991 odwiedzin
Pasaż przy ulicy Żeromskiego doczekał się ławek

W minionym tygodniu w pasażu łączącym ulicę Pokoju z terenem Gimnazjum nr 2 zamontowano ławki. Mieszkańcy nareszcie mają miejsce, w którym mogą na chwilę usiąść i odpocząć. - Dziękujemy za nie – mówią naszej gazecie.

 

Już w ubiegłym roku interweniowaliśmy w sprawie braku ławek przy pasażu na osiedlu Żeromskiego. Dostawaliśmy wiele sygnałów od naszych czytelników o niedogodnościach wynikających z braku miejsc do odpoczynku w ciągu długiego pasażu. Jest to co prawda osiedlowa, ale niezwykle uczęszczana droga pomiędzy miejskim targowiskiem a dwiema przychodniami lekarskimi i aptekami. Starsze osoby, wracając do domów, często z zakupami, nie miały miejsca do chwili odpoczynku. Podobnie jak osoby chore idące do poradni zdrowia. Strudzeni przechodnie, aby chwile odpocząć, zmuszeni byli do przysiadywania na koszach na śmieci.

W ubiegłym tygodniu sprawa doczekała się szczęśliwego finału. W czwartek zainstalowano trzy ławki, lecz jak zapewnia naczelnik wydziału infrastruktury Urzędu Miejskiego Wiesław Kowala, dostawione zostaną jeszcze kolejne dwie. –  Zamontowaniem ławek zajęli się pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej na zlecenie miasta. Postawiono na razie trzy, od ulicy Pokoju do starego budynku Telekomunikacji. Kolejne dwie ławki planujemy w przyszłości umieścić na dalszym odcinku pasażu, łączącym go z przychodnią Almed – powiedział nam Wiesław Kowala.

To, że siedziska były w tym miejscu niezwykle potrzebne doskonale widać po tym, jak często są obecnie oblegane przez przechodniów. Korzystają z nich nie tylko osoby starsze, ale (jak widać na zdjęciu) także rodzice z małymi dziećmi. Spotkani w pasażu mieszkańcy jednogłośnie wyrażają zadowolenie z tej małej, ale bardzo ułatwiającej im życie miejskiej inwestycji.

Mają tylko jedną uwagę, siedziska zainstalowano w zbyt małej odległości od  koszy na śmieci. – Jeśli macie państwo jakiś wpływ na to, to prosimy, aby betonowe kosze przesunięto trochę dalej. Fruwające wokół muchy i osy a także wydobywający się z nich nieprzyjemny zapach przeszkadzają w odpoczynku. Poza tym jest super. Ławki są bardzo estetyczne i stabilne. Dziękujemy za nie – usłyszeliśmy od mieszkanki odpoczywającej  na ławeczce w cieniu drzewa.

Żeby tylko nie okazało się, że nieodpowiedzialne zachowanie miłośników nocnych imprez w plenerze (czytaj na nowych ławeczkach) zakłóca spokój mieszkańcom osiedla. Wtedy znowu podniosą się protesty spółdzielców. Pierwszy taki incydent, w którym musiała interweniować policja, miał miejsce z piątku na sobotę ubiegłego tygodnia. Biesiadująca młodzież zostawiła po sobie kubki po napojach i torby po chipsach. Wstyd.

Maciej Frankowski

 

Zapraszamy też na nasza stronę ziemia-sochaczewska.pl

A A A
13.08.2014
godz.09:19
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt