przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
268995 odwiedzin
Czy doczekamy się wspólnych biletów?

Od wielu miesięcy zabiega o nie m. in. poseł Maciej Małecki. Interpelacje, pisma do marszałka województwa Adama Struzika, ministra transportu, zarządów kolejowych spółek to tylko część jego pracy.

Honorowanie wspólnych biletów kolejowych przez wszystkich przewoźników jest szczególnie ważne dla mieszkańców Sochaczewa i okolic. Dla wielu rodzin praca w Warszawie to główne źródło utrzymania. Dojazdy do stolicy są dodatkowo utrudnione, ponieważ poszczególne spółki nie chcą iść pasażerom na rękę.
- W środę 23 lipca podczas sejmowej Komisji Skarbu Państwa, poświęconej grupie PKP S.A., kolejny raz domagałem się wprowadzenia wspólnego biletu dla podróżnych na Mazowszu – powiedział nam poseł Małecki. – Opisywałem przedstawicielowi ministerstwa i prezesowi PKP InterCity trudności, z jakimi zderzają się podróżni z Sochaczewa. Nieraz bowiem dochodzi do sytuacji, kiedy pociąg pospieszny opóźnia się kilkadziesiąt minut. A wtedy, mimo że na stacji stoi osobowy Kolei Mazowieckich,  ludzie nie mogą nim pojechać, bo mają bilety na InterCity. Dlaczego? Ponieważ spółki nie mogą się dogadać!

Poseł jest mocno zbulwersowany sytuacją, tym bardziej, że spółki PKP InterCity i Koleje Mazowieckie z dniem 31 sierpnia zdecydowały się zakończyć współpracę na linii Łódź – Warszawa. To uderza również w podróżujących z Żyrardowa i Skierniewic. Według PKP InterCity, to Koleje Mazowieckie odrzucają ofertę, która zakłada ujednolicenie od 1 września ceny w obu spółkach do poziomu biletów KM i rozliczanie się na podstawie badań zewnętrznej i neutralnej firmy.
- Od przedstawiciela rządu zamiast konkretów usłyszałem zaskakujące słowa, że sprawa jest trudna, ale nadzieja jest w Unii Europejskiej, bo za kilka lat problem rozwiąże wejście tzw. czwartego pakietu kolejowego. Zakłada on właśnie wymuszenie na przewoźnikach wspólnych biletów – mówi Maciej Małecki. - Wątpię, żeby podróżnych, którzy stoją na peronie w Sochaczewie, czekając na opóźniony pociąg, którym dojechać mają do pracy czy lekarza, pocieszyło, że to nic takiego, bo kiedyś Unia wymusi wspólne bilety.

Agnieszka Poryszewska

A A A
14.08.2014
godz.11:41
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt