przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
233788 odwiedzin
DPS czyli powiatowa kuźnia kadr i przechowalnia Porozumienia

Zatrzymanie pięciu pracowników Domu Pomocy Społecznej w Młodzieszynie odsłoniło porażającą prawdę o tej placówce. Każdego dnia na światło dzienne wychodzą nowe fakty. Okazuje się, że DPS był prawdziwą kuźnią powiatowych kadr, a jednocześnie przytuliskiem dla lokalnych polityków związanych z Porozumieniem Ziemi Sochaczewskiej.

Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej to stowarzyszenie, które już drugą kadencję rządzi sochaczewskim powiatem. W sumie czterech z pięciu członków zarządu powiatu to ludzie Porozumienia, a wicestarosta Janusz Ciura jest jego wiceprzewodniczącym.
Jak się okazuje członkiniami stowarzyszenia były też zatrzymane dyrektor DPS Justyna N-S, dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Barbara B , oraz kierowniczka DPS Elżbieta R. Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu wiele się na ten temat mówiło. Wprawdzie dziś władze Porozumienia niechętnie przyznają się do związków z zatrzymanymi, ale „dowody” można znaleźć w Internecie. Przez ostatnie lata Porozumienie wielokrotnie chwaliło się członkostwem trójki zatrzymanych.

Przypomnijmy, że paniom prokuratura postawiła zarzuty. Barbara B. przyznała się m.in. do poświadczenia nieprawdy. Justyna N-S z kolei na razie nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów (nieprawidłowości finansowe na ogromną skalę), ale została aresztowana na trzy miesiące. Elżbieta R. ma postawione zarzuty, wobec niej zastosowano poręczenie majątkowe. Skala innych spraw, jakie są badane w związku z działaniem DPS-u i innych powiatowych jednostek podległych wicestaroście Januszowi Ciurze, jak mówi się nieoficjalnie w prokuraturze, poraża.

W Domu Pomocy Społecznej „nie tylko” dochodziło do nieprawidłowości na wielką skalę. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że zatrudniano tam radnych miejskich, którzy w Radzie Miasta byli w sojuszu z radnymi Porozumienia (Ireneusz Kisiołek), albo wręcz należeli do tego stowarzyszenia lub klubu radnych (Teresa Kozbuch i prawdopodobnie August Rutkowski). Mówi się, że w DPS-ie, a także innych jednostkach powiatowych zatrudnienie znajdowali nie tylko radni Porozumienia, ale też ich rodziny. Najbardziej jaskrawym przykładem jest zatrudnienie w Starostwie Powiatowym radnej klubu Porozumienia Urszuli Kossakowskiej, która przypomnijmy jest skazana prawomocnym wyrokiem za fałszowanie dokumentów urzędowych.

 

Jolanta Sosnowska 

Więcej w najnowszym numerze. 

A A A
04.02.2014
godz.17:02
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt