przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
240440 odwiedzin
Odszedł wielki przyjaciel samorządu

 

13 stycznia br. zmarł profesor Michał Kulesza (ur. w 1948 r. w Łodzi), wybitny znawca prawa samorządowego, konstytucjonalista, jeden z autorów reformy samorządowej z roku 1990, gdy utworzono gminy i 1998, kiedy powstały powiaty i 16 województw. Przez wiele lat współpracował z władzami samorządowymi Sochaczewa.

Szczególne związki Sochaczewa z profesorem przypadły na lata kadencji burmistrza Bogumiła Czubackiego.  Michał Kulesza był wielkim orędownikiem  walki o odszkodowanie za zniszczone drogi przekazane miastu po wybudowaniu obwodnicy. Sprawa była precedensowa, dotyczyła kilkudziesięciu miast i gmin, mogła rzutować na orzecznictwo sądów w całym kraju. Gdy w 2003 roku GDDKiA oddała do użytku obwodnicę Sochaczewa, przekazała miastu 7 km zniszczonych, zaniedbanych, wymagających milionowych nakładów dróg.

- Walczyliśmy o odszkodowanie, czerpaliśmy z wiedzy profesora szykując się do starcia z GDDKiA przez sądami i Trybunałem Konstytucyjnym. Jego doświadczenie, rady, wiedza prawnicza były dla nas nieocenione. W staraniach o odszkodowanie wspierała nas jego kancelaria, pracująca na zlecenie Związku Miast Polskich – wspomina Bogumił Czubacki. – W Sochaczewie udało się nawet zorganizować wspólne spotkanie rządu i samorządów, aby zwrócić uwagę na ten ważny problem. Pamiętam, że obiecano nam 11 milionów odszkodowania i wszystko było na dobrej drodze, ale przyszła powódź z 2010 r. i całe rezerwy rządowe, także te przeznaczone dla nas, trafiły do powodzian. Nie zmienia to faktu, że pan profesor bardzo zaangażował się w te naszą sprawę – dodaje B. Czubacki.  

Prof. Michał Kulesza odwiedził Sochaczew kilka razy. W 2000 roku był gościem spotkania, jakie zorganizowano z okazji 10 rocznicy pierwszych wolnych wyborów samorządowych w III Rzeczypospolitej. Mówił wtedy, że szansy, jaką dano samorządom, nie zmarnowano, a zapytany, czego można życzyć ludziom pracującym w samorządzie, odpowiedział „życzę, żeby trzymali ducha, wiedzieli, że mało aktywni w sprawach istotnych dla społeczności lokalnej przegrywają z aktywnymi. Życzę, żeby to wszystko szło do przodu, kręciło się, by nigdy nie spoczywać na laurach”.

Ostatni raz profesor Kulesza odwiedził Sochaczew w 2010 roku. Przyjechał na zaproszenie ówczesnych władz miasta, aby wspólnie świętować 20 lat odnowionego samorządu. Bardzo dobrze zapamiętał to spotkanie Piotr Osiecki, wtedy wicestarosta, a obecnie burmistrz  Sochaczewa.

- Profesor apelował wtedy do wszystkich polskich samorządowców, by patrzyli w przyszłość, widzieli drogi, kanalizację, szkoły, chodniki, ale przede wszystkim człowieka. Jak podkreślał, to inwestycja w człowieka przyniesie Polsce największe korzyści – przypomina Piotr Osiecki. - Odszedł naprawdę wielki człowiek. 

Więcej w kolejnej "Ziemi". 

Jolanta Sosnowska

A A A
25.01.2013
godz.13:16
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt