przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
239474 odwiedzin
Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna już w Sochaczewie

 

22 stycznia Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie rozszerzenia Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wśród miast, w których inwestycje będą powstawać na preferencyjnych warunkach, znalazł się Sochaczew.

 

Przyjęcie dokumentu ma daleko idące następstwa. Na włączonych do ŁSSE terenach (w sumie 59,5 ha, w tym ponad 25 ha gruntów prywatnych) stworzone zostaną warunki do ulokowania nowych, innowacyjnych inwestycji, podnoszących konkurencyjność gospodarki i tworzących miejsca pracy. Ministerstwo Gospodarki szacuje, że zmiana granic strefy pozwoli utworzyć w ciągu kilku najbliższych lat ok. 1500 nowych miejsc pracy, przy nakładach inwestycyjnych ok. 600 mln zł. Na terenach towarzyszących, a więc leżących formalnie poza strefą, może powstać dodatkowo ok. 390 kolejnych etatów. Oprócz Sochaczewa rozszerzenie granic strefy objęło grunty zlokalizowane m.in. w Strykowie, Rawie Mazowieckiej, Ostrzeszowie, Kutnie czy Kaliszu.

- Łódzka strefa ma kilkadziesiąt podstref. W województwie mazowieckim znajduje się  dziś siedem z nich. Wszystkie te lokalizacje były projektami celowymi, tzn. strefa obejmowała tereny będące własnością konkretnych firm. My odwróciliśmy ten kierunek i tak, po raz pierwszy w województwie mazowieckim mamy do czynienia z sytuacją, w której na inwestorów czekają wolne tereny o statusie specjalnej strefy ekonomicznej. Dzięki temu już w momencie zaistnienia w ŁSSE w istotny sposób wyróżniamy się na jej mapie i stanowimy ciekawą propozycję dla firm, pragnących inwestować z strefie, a zarazem jak najbliżej stolicy. Specjaliści z ŁSSE, z którymi rozmawialiśmy podkreślają, że Sochaczew ma świetną lokalizację. Na naszą korzyść działa m.in. bliskość Warszawy i położenie kilkanaście kilometrów do wjazdu na autostradę A2  - powiedziała nam kierownik referatu obsługi inwestora i działalności gospodarczej UM Beata Fastyn. - To właśnie przesądziło o decyzji zarządu ŁSSE. Zdecydował się on na objęcie Sochaczewa skierowanym do Ministerstwa Gospodarki wnioskiem o rozszerzenie granic ŁSSE, pomimo że  tereny przy ul. Olimpijskiej, zamiast wymaganych zwykle przez władze strefy 10 ha powierzchni, mają ich jedynie sześć.

Na czym polega wyjątkowość strefy? Każdy z nowych inwestorów może liczyć na olbrzymią rządową pomoc. Dla dużej firmy jest to 30 proc. kosztów kwalifikowanych czyli wszystkich kosztów poniesionych w związku z  daną inwestycją, dla średniej 40 proc., a dla małej, tj. zatrudniającej do 49 osób, aż 50 proc. Inwestycja musi opiewać minimum na 100 tysięcy euro, generować nowe miejsca pracy, a firma musi działać i utrzymać zatrudnienie w strefie przez co najmniej pięć lat. 

Beata Fastyn przyznaje, że do referatu obsługi inwestora i działalności gospodarczej już wpływają pytania od firm zainteresowanych inwestowaniem i rozwijaniem swojej działalności właśnie w Sochaczewie. W ostatnim czasie do urzędu zgłosiło się pięć takich podmiotów. Ratusz chętnie widziałby przyszłość sochaczewskiej podstrefy związaną z branżą outsourcingową, zwaną też sektorem BPO. To jeden z najbardziej innowacyjnych segmentów usług, wykorzystujący nowe technologie oraz zaawansowane rozwiązania dla biznesu. Polega na zlecaniu zewnętrznemu dostawcy obsługi wybranych procesów, np. marketingu czy sprzedaży produktów.

- To bardzo rozwojowy segment rynku. Daje on szansę na stworzenie różnorodnych, często bardzo wyspecjalizowanych stanowisk pracy. Firmy z sektora BPO zatrudniają na ogół wykwalifikowanych pracowników lub oferują profesjonalne systemy szkoleń. Zdobycie określonych umiejętności i doświadczenia daje szansę na stabilną pracę - mówi Beata Fastyn.

Przedsiębiorcy, którzy zainwestują w Sochaczewie, będą mieli bardzo ułatwione zadanie. Formalności związane z przyłączeniem sochaczewskich gruntów do ŁSSE zostały już zakończone i inwestor po uzyskaniu zgody na prowadzenie działalności w strefie będzie mógł praktycznie od razu przystąpić do realizacji przedsięwzięcia.

Rozporządzenie Rady Ministrów wchodzi w życie 31 stycznia. W najbliższym czasie referat obsługi inwestora i działalności gospodarczej rozpocznie intensywne działania promujące tereny przy ul. Olimpijskiej, tym razem już jako oficjalną podstrefę ŁSSE.

Agnieszka Poryszewska

 

Burmistrz Piotr Osiecki

To bardzo dobra wiadomość nie tylko dla miasta, ale i powiatu. O włączenie Sochaczewa do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zabiegaliśmy prawie dwa lata. Podkreślam ten czas, by uzmysłowić, że wszystkie nasze działania, które mają na celu ściągnięcie do Sochaczewa inwestorów, zapewnienie pracy mieszkańcom miasta, a w dalszej konsekwencji wzrost potencjału naszego samorządu, są czasochłonne, ale skuteczne. Sądzę, że warto w tym miejscu podkreślić znaczenie pracy, jaką wykonał przez te dwa lata referat obsługi inwestora i działalności gospodarczej, który stworzyliśmy w UM.

Przypomnę, że dzięki naszym staraniom w ostatnim roku właściciela zmieniło niemal 20 hektarów gruntów inwestycyjnych w mieście. Sprzedanie po latach niszczenia i braku gospodarza dawnej cegielni w Boryszewie to była historyczna chwila. Teren wreszcie ma właściciela, który będzie płacić podatki. Mam ogromną nadzieję, wręcz pewność, że zarówno na terenie pól czerwonkowskich, jak cegielni na Boryszewie, zaczną też powstawać nowe miejsca pracy. Taki był cel naszych działań i do tego celu konsekwentnie zmierzamy. 

A A A
25.01.2013
godz.12:00
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt