przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
338473 odwiedzin
Tłumy na Dniu Dziecka

W parku I. W. Garbolewskiego zjawiły się tysiące mieszkańców miasta, by wspólnie świętować Dzień Dziecka. Organizatorzy przygotowali dziesiątki różnorodnych atrakcji. Nikt nie narzekał na nudę, a o godz. 18, kiedy impreza się kończyła, park niechętnie opuszczały i dzieci, i rodzice.

Teren parku podzielony był na dwanaście krain pełnych przygód. Zanim dzieci wybrały się do którejś z nich, przy wejściu otrzymywały mapkę z planem imprezy oraz upominki i słodycze na powitanie. W Krainie Spotkań ze Zwierzętami najmłodsi z entuzjazmem zaprzyjaźniali się z alpakami i kucykiem, tuż obok w policyjnym namiocie każde dziecko mogło przymierzyć specjalny strój wykorzystywany przez policjantów, a także usiąść za kierownicą radiowozu. 

Nie brakowało bardzo popularnych wśród dzieci zajęć plastycznych. Artysta plastyk Barbara Derda zapraszała do tworzenia koralikowych wianków, Sochaczewskie Centrum Kultury prowadziło konkurs plastyczny „Zielono Mi”, a Uniwersytet Trzeciego Wieku umożliwiał małym artystom pracę przy prawdziwych sztalugach. W pracowni CNC każdy mógł się na własne oczy przekonać, jak pracuje drukarka 3D. 

Stowarzyszenie „Planszówki w Sochaczewie” zaprosiło do wspólnej zabawy w gry planszowe również w formacie XXL. Z kolei przy szachownicy chętni mieli możliwość rozegrania partii z najbardziej utytułowanych sochaczewskim   szachistą, Stanisławem   Osieckim, który tego dnia nie oddał ani jednej partii. Rodzice najmłodszych dzieci „okupowali” Strefę Malucha, gdzie pod okiem Magdaleny Jaworskiej odbywały się zajęcia gordonowskie „Parabam”. 

Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą przygotowało bogatą w stoiska Krainę Historyczną. Na własne oczy można było się przekonać, jak wyglądała praca w średniowieczu,   podpatrzeć kowala, astronoma, wytwórcę skór czy alchemika. Uczestnicy próbowali średniowiecznych podpłomyków, wyrabiali świece i garnki zabierane później do domu. 

Jak można było się spodziewać, prawdziwe oblężenie przeżywała Kraina Karmelków. Dzieciaki z niecierpliwością czekały na każdą kolejną porcję karmelu, z którego mogły tworzyć własne lizaki. Przy okazji dowiadywały się masy ciekawostek o procesie   produkcyjnym, doborze barwników i smaków. Zwieńczeniem była oczywiście   konsumpcja własnoręcznie przygotowanych słodyczy. 

Ogromnym   zainteresowaniem cieszyła się Kraina Książki, w której panie z Miejskiej Biblioteki Publicznej przygotowały ciekawe gry i konkursy z nagrodami, a dzieciaki słuchały głośno czytanych bajek. Magia działa się pod czarnymi namiotami firmy RECON. Każdy mógł siłą swoich mięśni zasilić na elektrorowerze sokowirówkę, uzyskując pyszny i ekologiczny sok pomarańczowy; przeprowadzić fascynujące eksperymenty   chemiczne, przygotować ekodoniczkę i zasadzić w niej kwiatek; zbudować z klocków lego zdalnie sterowany pojazd i zaprogramować jego funkcje motoryczne. Po każdym udanym eksperymencie radość małych naukowców nie miała końca. 

W Krainie Sportu MOSiR oraz liczne organizacje pozarządowe zapraszały do zabaw ruchowych. Dzieciaki   pokonywały tory przeszkód, próbowały swoich sił w sportach walki, czy w swojskiej piłce nożnej. W innym miejscu członkowie Klubu Honorowych Dawców Krwi Ziemi Sochaczewskiej starali się zarażać ideą krwiodawstwa, a członkowie sochaczewskiego   WOPR opowiadali o swojej pracy i prezentowali sprzęt, jakim dysponują. 

O 14.00 letnią sceną zawładnęli młodzi tancerze, wokaliści i muzycy. Szkoły Podstawowe nr 3 i 6 oraz Miejskie Przedszkole nr 4 mocno postawiły na rodzinę, jej wsparcie w trudnych chwilach, wspólnie spędzany czas, nauki, jakie czerpiemy od mamy, taty czy dziadka. Były tańce i śpiew, muzyczne opowieści o Hawajach i piratach. Bardzo ciekawy blok muzyczno-taneczny zaprezentowało Sochaczewskie Centrum Kultury, na który złożył się: mini spektakl o skrzacie z zielonej doliny oraz występ zespołu ludowego Folklorek. Świetnie wypadła też reprezentacja Państwowej Szkoły Muzycznej. Jej uczniowie wykonali m.in. utwór z filmu „Król lew”, doskonale znany wszystkim motyw z bajki „Pszczółka Maja” i melodię z filmu Flinstonowie. Na scenie nie mogło zabraknąć zespołu ludowego PSM oraz chóru dziecięcego, który trzema utworami opowiedział o pięknie świata i cudownych podróżach. Ostatnia na letnią scenę weszła Orkiestra Dęta Sochaczew. Zagrała utwór złożony z melodii znanych z filmów Walta Disneya, a na finał Dnia Dziecka przeszła parkowymi alejkami w muzycznym korowodzie, zapraszając na kolejny Dzień Dziecka w parku Garbolewskiego, już za rok. Na scenie rozstrzygnięto kilka konkursów, a nagrody dla zwycięzców ufundowała firma Empik. W organizację Miejskiego Dnia Dziecka włączyło się przeszło 30 stowarzyszeń i instytucji, i trzeba przyznać, że tak szeroka współpraca   zaowocowała znakomitą ofertą. Wydarzenie przyciągnęło tłumy mieszkańców Sochaczewa i gości spoza miasta. Niech żałują ci, których nie było.

Sebastian Stępień

Galeria zdjęć z tego wydarzenia znajduje się pod linkiem: 
https://www.facebook.com/urzad.miejski.w.sochaczewie/photos/pcb.5192704104139358/5192698470806588/

A A A
02.06.2022
godz.12:30
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt