przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
281589 odwiedzin
Większość mieszkańców na „tak”

Amfiteatr wraz widownią zbudowany u podnóża zamku to jedna z największych inwestycji naszego samorządu ostatnich lat. Od początku lipca, gdy zdjęto ogrodzenie, stał się kolejnym w tym rejonie miasta miejscem spacerów. Tłumy odwiedzają go szczególnie wieczorami, gdy bryła budynku jest oświetlona. Czy nowa scena zdobyła już serca sochaczewian? Okazuje się, że większości z nas - tak.

Od miesiąca, co weekend, na podzamczu odbywają się koncerty, a prawdziwym testem dla amfiteatru był sierpniowy, III Sochaczewski Festiwal Jazzowy.

Gwiazdy zachwycone
Przed publicznością wystąpiły największe gwiazdy polskiego jazzu, artyści koncertujący na całym świecie, mający na koncie takie nagrody jak Grammy czy Złoty Fryderyk za całokształt działalności artystycznej.

- Włodek Pawlik, Artur Dutkiewicz i Włodzimierz Nahorny byli zachwyceni obiektem, jego kształtem, akustyką. Nie wygłaszali kurtuazyjnych uwag, ale szczere wyrazy uznania, że Sochaczew ma scenę z takim potencjałem, nowoczesną, a jednocześnie świetnie komponującą się z historycznym otoczeniem – mówi naczelnik Wydziału Kultury, Turystyki i Promocji Miasta.

Uzupełnia, nie przytłacza
Dyskusja o kształcie nowego amfiteatru toczyła się w Sochaczewie od lat. Jedni chcieli, by podobnie jak Łowicz postawić na obiekt z rozkładanym dachem, inni sugerowali, by bryła nawiązywała do dawnej muszli, podkreślała historyczny charakter miejsca, albo żeby w projekcie dominowało drewno. Miasto ostatecznie postawiło na prostą bryłę, która nie przysłania ruin zamkowych, nie dominuje, nie przytłacza.

Ponad 70 proc. głosów na tak
Nasza redakcja chciała poznać opinię mieszkańców o amfiteatrze – czy wpisuje się w otoczenie, spełnił oczekiwania, jest wartością dodaną i zostanie pokochany tak, jak dawna muszla koncertowa. Interesowało nas, czy jest tak źle, jak niektórzy piszą w komentarzach na facebooku i lokalnych portalach, a może - przeciwnie - milczącej większości projekt się podoba, upiększa miasto, uzupełnia funkcje jakie pełnią bulwary spacerowe, plaża, kawiarnia, a wkrótce także nowy skatepark i pumptrack. Przez tydzień (26.08-2.09) można było wypowiedzieć się w anonimowej ankiecie. Wzięło w niej udział 577 osób. Do wyboru były trzy odpowiedzi i jak widać na załączonej grafice – ponad 70 proc. oddających głos pozytywnie oceniło zamiany jakie zaszły u podnóża zamku. Najwięcej głosów oddano na odpowiedź pierwszą, że bryła amfiteatru przerosła oczekiwania. Nieco mniejsza grupa chwali amfiteatr, ale przyznaje, że inaczej wyobrażała sobie jego kształt. Najmniej osób zgodziło się z tezą, że dawna muszla koncertowa była lepsza.

Projektowali dla nas i władz UE
- Cieszę się, że ponad 70 proc. uczestników ankiety dostrzega niewątpliwe walory nowego amfiteatru. Jednocześnie nie jestem zaskoczony, że tak duża grupa mieszkańców wybrała odpowiedź „jest ładny, ale nie tego oczekiwałem”. Każdy z nas miał inne wyobrażenie tego, co miało zastąpić wysłużoną muszlę. Jestem jednak przekonany, że wybraliśmy najlepsze rozwiązanie zlecając opracowanie planu zagospodarowania całej przestrzeni podzamcza, bulwarów i przystani fachowcom najwyższej, światowej klasy. Skorzystaliśmy z doświadczenia biura architektonicznego Heinle, Wischer und Partner, które ma na swoim koncie m.in. projekty rozbudowy Centrum Nauki Kopernik, Sekretariatu Generalnego Parlamentu Europejskiego, Teatru Festiwalowego w Dreźnie, wygrało konkursy na budowę nowego amfiteatru w Zielonej Górze, Muzeum Wyspiańskiego i Małopolskiego Centrum Nauki w Krakowie – mówi burmistrz Piotr Osiecki.

To nie koniec zmian
I przypomina, że to nie koniec prac w rejonie podzamcza i bulwarów.
- W kolejnych latach jeszcze bardziej zazielenimy ten obszar i zagospodarujemy teren usytuowany pomiędzy ulicą Podzamcze i skarpą mostu. W projektowanej tam Strefie Aktywności znajdzie się skatepark służący do jazdy na rowerach i deskorolkach oraz  pumptrack, czyli tor rowerowy z kilkoma trasami o różnym stopniu trudności – wylicza burmistrz.

W Strefie znajdą się też m.in. stoliki szachowe, “wyspa” zainteresowań dla najmniejszych, całość uzupełnią ławki, lampy. Do końca października opracowana zostanie koncepcja architektoniczna, a do końca października 2022 roku gotowy projekt. Etap budowy to rok 2023.
- Jestem przekonany, że z każdym tygodniem amfiteatr i jego otoczenie będą zyskiwały kolejnych zwolenników. Pokochamy to miejsce i docenimy jego walory – podkreśla burmistrz.

Amfiteatr jest OK
Pod ankietą, na miejskim facebooku, obok krytycznych opinii można było znaleźć także takie: „jedna z najlepszych inwestycji w Sochaczewie i nowoczesny styl”, „amfiteatr w Sochaczewie jest OK”, „ja byłem sceptyczny, ale po wizycie zmieniłem zdanie. Amfiteatr jest ok. Jest betonowy - to fakt, ale trudno oczekiwać, żeby tam drzewa rosły. Będzie łatwy w utrzymaniu czystości, wydaje się być dobrze przemyślany pod względem akustycznym”, „jest ładnie, dobrze, że to co było zniknęło”, „tym, co przeszkadza beton, radzę przeprowadzkę i budowę domu z drewna”.

Daniel Wachowski

A A A
07.09.2021
godz.11:55
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt