przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
245159 odwiedzin
Miasteczko w mieście

Piszę o Chodakowie, dzielnicy Sochaczewa, który jest w moim odczuciu „miasteczkiem” w mieście. Ale dlaczego, zapytacie Państwo? Chodaków odwiedzam często z potrzeby serca i z potrzeby chwili. Usytuowanie osiedli mieszkaniowych wśród wybujałej, wieloletniej i trochę młodszej zieleni, jak również architektura budynków wielorodzinnych stwarza niepowtarzalny klimat relaksu, wręcz uspokojenia mojej turystycznej natury.

Spaceruję po ulicach Grunwaldzkiej, Ogrodowej, Topolowej zachwycam się dbałością o ład i porządek u tutejszych wspólnot   mieszkaniowych. Przed wejściem do klatek schodowych są ławeczki, które zachęcają do odpoczynku, do wspólnych spotkań mieszkańców. Tam nie ma zbędnych liści, papierków, porzuconych śmieci. Wśród zieleni pięknymi barwami mienią się kwiaty. A jak przyjemnie jest usiąść w odnowionym parku! Jak zauważyłam, z tego dobrodziejstwa korzystają starsi i młodsi mieszkańcy, dzieci wiadomo zawsze są w pobliżu – mając plac zabaw korzystają ze swobody zabawy na świeżym powietrzu. Dopełnieniem mojej radości jest spacer pasażem Duplickiego. W głębi widzę obiekty sportowe, które zachęcają do uprawiania sportu.

W okresie letnim miłym zaskoczeniem dla mnie była pracująca na terenie i wewnątrz dworku w Chodakowie ekipa budowlana. Aż sama uśmiechnęłam się do siebie i wyszeptałam: wreszcie będzie się działo. Radość była krótka, kiedy w sobotę 5 grudnia zobaczyłam tablicę z informacją „nieruchomość na sprzedaż”. Odrestaurowany dwór byłby uzupełnieniem tej relaksującej części Chodakowa (…)

Ogromnie ubolewam nad pojawieniem się koronawirusa, który nie tylko uśmierca, ale również w istotny sposób ogranicza nasze egzystencjonalne potrzeby. Często odwiedzam Chodaków, to miasteczko w mieście, bo tu wyczuwam atmosferę wyciszenia, taką niepowtarzalną, która jest mi bardzo potrzebna do „ładowania akumulatorów”. Bardzo cieszę się, że sochaczewskie władze zadbały o wizerunek Chodakowa. Miałabym jednocześnie propozycję, która stanowiłaby dodatkową atrakcję Chodakowa. Chodzi o figurę Fryderyka Chopina na ławeczce. Przysiąść przy synu naszej mazowieckiej krainy i wspólne z nim zdjęcie, jakie to byłoby przeżycie!

Byłabym złą lokalną patriotką gdybym nie wspomniała o mojej dzielnicy. Tu relaksuję się, spacerując po bulwarach nad Bzurą, po zrewitalizowanych parkach. Pobliski Ogród Różańcowy zachwyca swym rozmachem, piękną architekturą. Piszę o chwilach relaksu, na które mogę sobie pozwolić w nieograniczonym przedziale czasowym, bo jestem emerytką. Ale również osoby pracujące w wolnych chwilach spotykają się w parkach, na bulwarach, a to cieszy.

Wyobrażam też sobie nowy amfiteatr u podnóża zamku, koniec koronawirusa i w związku z tym tłumy spacerowiczów. Przecież mamy teraz gdzie spacerować, aktywnie spędzać czas. Mamy basen i przyległe obiekty sportowe, na czele z nowym stadionem. Spójrzcie Państwo jak wiele mamy tych wszystkich miejsc, obiektów. Cieszmy się! Bądźmy wdzięczni za to co już jest, a na pewno będzie ich coraz więcej i więcej. (…)

Z turystycznym pozdrowieniem
Lidia Maria Formica

A A A
18.01.2021
godz.08:25
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt