przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
240446 odwiedzin
To nie było zabójstwo

Wracamy do sprawy denata, którego 12 listopada minionego roku odnalazła w rowie melioracyjnym w Żdżarowie ekipa prowadząca prace melioracyjne. Sochaczewska prokuratura otrzymała już wyniki sekcji zwłok.

Anatomopatologom udało się ustalić płeć zmarłej osoby. Przypomnijmy, że zaawansowany rozkład leżących w wodzie zwłok nie pozwalał ze stuprocentową pewnością określić nawet płci denata. Okazało się, że był to mężczyzna.

Początkowe typy padły m.in. na dwie osoby, które znajdują się obecnie w bazie zaginionych sochaczewskiej policji: 31-letniego Piotra Pietrzaka, który 23 stycznia ubiegłego roku zostawił dziecko w miejskim przedszkolu po czym wsiadł do swojego samochodu, odjechał i do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z najbliższymi, oraz 35-letniego Jarosława Grabka, który ostatni raz widziany był 8 stycznia minionego roku. Rodziny tych osób mogą odetchnąć z ulgą. Jak się okazało odnalezione ciało to nie żaden z tych mężczyzn. Wynik badania DNA nie potwierdził ponadto żadnego z innych typów prokuratury.

- Sekcja zwłok nie wykazała przede wszystkim, że do śmierci tej osoby doszło w wyniku przestępstwa – mówi szefowa sochaczewskiej prokuratury Małgorzata Borek. – Przeprowadziliśmy szereg czynności, które miały pozwolić na zidentyfikowanie tej osoby. Nie udało się to. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak zamknąć śledztwo.

Wynika z tego, że przynajmniej na razie zagadka makabrycznego znaleziska w Żdżarowie pozostanie nie rozwiązana. (seb)

A A A
08.01.2021
godz.11:00
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt