przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
239440 odwiedzin
Pielgrzymi wyruszyli

 

I znów jak co roku wzięli ze sobą plecak i ruszyli w drogę. Mają do pokonania ponad 260 kilometrów. W ciągu dziewięciu pieszej wędrówki zmagają się na przemian z upałem, deszczem, burzami. Mowa o pielgrzymach  Łowickiej Pieszej Pielgrzymki Młodzieżowej, która 6 sierpnia po raz siedemnasty wyruszyła na Jasną Górę. Spośród 9 grup pielgrzymkowych największą – jak co roku – jest grupa błękitna z Sochaczewa.

Tradycyjnie sochaczewscy pielgrzymi rozpoczęli swój marsz na Jasną Górę dzień wcześniej niż pozostałe grupy. Piąty sierpnia co roku  jest zatem początkiem dziesięciodniowej drogi do Częstochowy. – Tak naprawdę to ten nasz pierwszy dzień pielgrzymowania jest najtrudniejszy - mówi jeden z porządkowych grupy błękitnej i dodaje– Aby dotrzeć do Łowicza, musimy przejść 36 kilometrów po piachach i lasach. Pierwszy odpoczynek dopiero koło południa. Nie jest lekko, ale nie znam nikogo, kto by zrezygnował z tego trudu.

Oficjalnie, tegoroczna  XVII Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa na Jasną Górę rozpoczęła się 6 sierpnia mszą świętą o 7.00 rano  w łowickiej Bazylice Katedralnej. Mszę koncelebrowali biskup diecezji łowickiej ks. Andrzej Franciszek Dziuba oraz wszyscy księża, którzy zamierzali wyruszyć na pielgrzymi szlak. Hasłem tegorocznych rekolekcji w drodze jest Kościół Naszym Domem – do niego nawiązywał biskup w swojej homilii.

Organizacja

W grupie błękitnej na początku było 150 pielgrzymów, ale wiadomo, że wraz z upływem dni na szlaku, dołączyły do niej kolejne osoby. Ponad 200 osób, w asyście 5 księży, 4 kleryków, 3 sióstr zakonnych z Zakonu Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia, kilku porządkowych oraz kilku lekarzy maszeruje, by 14 sierpnia wejść na Jasną Górę i oddać pokłon przed świętym obrazem Matki Bożej.  15 sierpnia – wspólnie z tysiącami innych pielgrzymów z kraju -  zostają na Jasnej Górze po to, by świętować Wniebowzięcie Maryi Panny. Przewodnikiem grupy jest ksiądz Łukasz Warzyński, ale w pielgrzymce biorą też udział ks. proboszcz parafii św. Wawrzyńca Piotr Żądło, ks. Piotr Krzyszkowski, ks. Andrzej Kita oraz jeden z księży z Giżyc. Grupa wyróżnia się tym, że tworzy specyficzną wspólnotę: jej członkowie nocują razem na polu namiotowym, mają do dyspozycji własną garkuchnię, a specjalna grupa pielgrzymów tzw. baza przygotowuje dla nich śniadania i co wieczór ciepłą zupę, dba o to, by na pielgrzymów czekała ciepła woda.

 

Intencje

Pielgrzymkowi bracia i siostry – bo tak zwracają się do siebie uczestnicy pielgrzymki idą do Częstochowy, niosąc najróżniejsze intencje. – Chcę dziękować Bogu za zdaną maturę i pomyślne dostanie się na studia – powiedziała Kasia, która na pielgrzymkę idzie po raz czwarty.

- A ja modlę się o to, żebym zdała egzamin poprawkowy – mówi Karolina, studentka socjologii, 3 raz na pielgrzymce. Ale są i intencje o zdrowie dla siebie, dla bliskich, modlitwy o wyjście z nałogów, o nawrócenie. Ludzie decydujący się na pójście z pielgrzymką podejmują spore wyzwanie. Nieraz decydują się poświęcić cały urlop, by kilkanaście dni spędzić w pieszej wędrówce, a nie na wakacjach. Widzą w tym głębszy sens, bo – jak sami przyznają – pielgrzymka uzależnia, mimo że łaski Boże płynące z tego trudu przychodzą może nie od razu i na zawołanie .

 

W chwili zamknięcia numeru Ziemi, który macie Państwo przed sobą,  pielgrzymi z diecezji łowickiej  przygotowywali się do wejścia na Jasną Górę.  Grupę błękitną powracającą z Jasnej Góry powitamy w kościele św. Wawrzyńca 15 sierpnia ok. 19:00. Zapraszamy wszystkich na to radosne wydarzenie. W kolejnym numerze więcej o trudzie tegorocznych rekolekcji w drodze.

Żaneta Czyżniewska

 

A A A
13.08.2012
godz.09:34
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt