przejdź do Sochaczew.pl
205332 odwiedzin
Trudne święta na drogach

Długa świąteczna przerwa obfitowała niestety w niebezpieczne zdarzenia na drogach. Tylko między 20 a 26 grudnia doszło do 5 groźnych wypadków. Szczególnie tragicznie skończyła się sytuacja, w której 43-letni kierowca rovera wypadł z drogi.

20 grudnia około 9:00 na drodze pomiędzy Giżycami, a Iłowem doszło do czołowego zderzenia samochodów osobowych marki volvo oraz toyota. W samochodach znajdowali się wyłącznie kierowcy, którzy po zdarzeniu trafili pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego.

Jeszcze tego samego dnia około godziny 12.00 w Konarach (gm. Brochów) doszło do zderzenia mercedesa z volkswagenem. W tym przypadku również samochodami podróżowali wyłącznie kierowcy. Kierująca mercedesem opuściła pojazd o własnych siłach. Mniej szczęścia miał kierowca volkswagena, który, mimo że pozostawał przytomny, nie był w stanie wysiąść z pojazdu. Po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego został przetransportowany do szpitala.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dzień później. 21 grudnia po godzinie 14:00 w Pawłowicach (gmina Teresin) samochód osobowy marki rover wypadł z drogi i uderzył w latarnię,  skrzynkę przyłącza gazowego, a następnie w przydrożne ogrodzenie. W pojeździe pozostawał nieprzytomny kierowca. Przybyli na miejsce strażacy potrzebowali narzędzi hydraulicznych, aby dostać się do poszkodowanego, którego przekazali pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Pomimo wysiłku ratowników 43-letni mężczyzna zmarł w drodze do szpitala.

Do kolejnego wypadku doszło w Wigilię na łuku drogi wojewódzkiej nr 577 w miejscowości Giżyczki. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca volvo wyprzedzał kolumnę pojazdów i zderzył się czołowo z Toyotą Yaris. Pojazdami podróżowali wyłącznie kierujący. Kierowca pierwszego auta wysiadł o własnych siłach przed przybyciem służb ratowniczych i nie uskarżał się na żadne dolegliwości. Kierujący toyotą, przytomny, pozostawał w rozbitym pojeździe. Stan jego samochodu po wypadku wymagał interwencji strażaków, którzy narzędziami hydraulicznymi musieli rozciąć auto. Ratownik medyczny zdecydował o przetransportowaniu poszkodowanego do szpitala helikopterem.

Z kolei 26 grudnia około 21:00 do groźnego zdarzenia doszło na drodze pomiędzy Rybnem, a Karolkowem Rybnowskim. Policjanci ustalili wstępnie, że 18-latek kierujący Audi A4 nie dostosował prędkości do panujących warunków, stracił panowanie nad autem i zderzył się czołowo z Volkswagenem Passatem. Pojazdami podróżowało łącznie 7 osób - wszystkie wysiadły o własnych siłach przed przybyciem służb ratowniczych. Ostatecznie zespół ratownictwa medycznego przetransportował do szpitala trzy osoby - dwie dorosłe oraz dziecko. (seb)

A A A
08.01.2020
godz.08:55
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość