przejdź do Sochaczew.pl
214526 odwiedzin
HONOROWY OBYWATEL: Ignacy Włodzimierz Garbolewski

W czasie obchodów ostatnich „Dni Sochaczewa” trzem osobom zostały nadane tytuły honorowych Obywateli Miasta Sochaczewa. O dwóch zacnych obywatelach (ks. Józefie Kwiatkowskim i Panu Ryszardzie Łakomskim) najlepiej mogą opowiedzieć ich rodziny, znajomi i przyjaciele, dlatego autor tego artykułu jako historyk, nawet nie będzie dzisiaj próbował opisywać ich wiekopomnych zasług. Natomiast o trzecim uhonorowanym (Ignacym Włodzimierzu Garbolewskim) najlepiej mogą opowiedzieć właśnie historycy.

Jak się okazuje nawet wnuki, czy prawnuki osób żyjących przed blisko wiekiem nie posiadają często pełnej wiedzy o życiu i dokonaniach swoich zacnych przodków. Tą lukę mogą wypełnić historycy, składając z wielu źródeł – rodzinnych i archiwalnych – pełniejszy obraz ich życia i dokonań.

Komisarz pobocznego urzędu powiatowego w Sochaczewie

Przy głównej alei cmentarza przy ulicy Traugutta w Sochaczewie znajduje się grób pierwszego komisarza pobocznego urzędu powiatowego w Sochaczewie Ignacego Włodzimierza Garbolewskiego, którego sochaczewska historiografia, wyrażając swój szacunek, do dnia dzisiejszego nazywa starostą sochaczewskim. To ostatnie pojęcie, jak już kiedyś pisałem, nie jest do końca ścisłe. Pierwszym polskim komisarzem rządu polskiego połączonego powiatu łowickiego i sochaczewskiego – jak możemy przeczytać w „Gazecie Urzędowej dla powiatów łowickiego i sochaczewskiego” z grudnia 1918 r. – mianowanym 14 listopada 1918 roku dekretem przez Stanisława Ustyanowskiego, tymczasowego kierownika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, działającego jeszcze w ramach Rady Regencyjnej – stanowiącej namiastkę władzy najwyższej w Królestwie Polskim, utworzonej w 1917 roku przez Niemcy i Austro-Niemcy, całkowicie od nich zależnej – został dr Józef Twarowski.

Tego samego dnia i mocą tego samego dekretu Ignacy Włodzimierz Garbolewski, właściciel dóbr ziemskich w Czerwonce został mianowany komisarzem pobocznego urzędu powiatowego w Sochaczewie. Mianowany przez ministra spraw wewnętrznych, osobowo i służbowo podlegał wojewodzie. Został na to stanowisko powołany, że względu na doświadczenie „samorządowe”. Już w pierwszym sejmiku powiatowym powiatu Łowicko-Sochaczewskiego, który powstał w 1916 roku Garbolewski wszedł nawet do Komisji Poparcia Gospodarstwa i Budowy Dróg.

Urząd „powiatopodobny” powstał w Sochaczewie dopiero 15 maja 1918 roku, kiedy to cesarsko-niemiecki naczelnik powiatów łowickiego i sochaczewskiego dr Mallmann zezwolił na działalność w Sochaczewie pobocznego urzędu powiatowego. Jego kompetencje były więcej niż skromne. Do zadań urzędu należało wydawanie pozwoleń na polowanie, jazdę rowerem, organizowanie publicznych zebrań, zwolnień jeńców wojennych, załatwianie spraw dotyczących kosztów leczenia i udzielanie poświadczeń na trzymanie broni.

Komisarz i jego urząd, stanowiący zalążek starostwa powiatowego, zajął się wprowadzaniem w życie w powiecie polskiego prawa, wskrzeszeniem i organizowaniem pracy samorządu powiatowego, koordynacją działalności tworzonych jesienią i zimą 1919 roku urzędów. Bardzo szybko, gdyż już 19 stycznia 1919 roku minister spraw wewnętrznych Stanisław Thugutt pozbawił Garbolewskiego funkcji komisarza, twierdząc, że ziemianin nie powinien reprezentować powiatu. Niewiele wiadomo o decyzjach podjętych przez Garbolewskiego w czasie jego dwumiesięcznych „rządów”.

I tutaj należy wyjaśnić dwie podstawowe kwestie. Po pierwsze Garbolewski sprawował – jeśli dokładnie trzymać się dokumentów – urząd komisarza pobocznego urzędu powiatowego, a nie komisarza właściwego urzędu powiatowego czy nawet starosty. Po drugie w listopadzie 1918 roku nie było nawet  takiej jednostki administracyjnej jak powiat sochaczewski z siedzibą w Sochaczewie. Ten powstał dopiero w połowie 1919 r. Istniał natomiast powstały na mocy rozporządzenia generał-gubernatora z 23 lutego 1916 roku powiat sochaczewsko-łowicki z siedzibą w Łowiczu, na czele którego stał szef obwodu (niem. Kreischef). Umiejscowienie siedziby połączonego powiatu w Łowiczu było konieczne ze względu na znaczne zniszczenia zabudowy miejskiej Sochaczewa w latach 1914–1915. Siedziba Urzędu Powiatowego (niem. Kreisamt) mieściła się przy ulicy Piotrkowskiej (obecnie ulica Stanisławskiego 30 w Łowiczu). Na czele nowej jednostki administracyjnej stał cesarsko-niemiecki naczelnik powiatów Łowicz–Sochaczew.

Ale wróćmy do Garbolewskiego, który w owym czasie był już człowiekiem dojrzałym, w roku odzyskania przez Polskę niepodległości liczył sobie 40 lat. Ów syn Leonarda Garbolewskiego i Bronisławy z Rakowskich Garbolewskiej urodził się 15 stycznia 1878 roku. O jego przodkach wiemy jeszcze tyle, że jego dziadkiem był Kazimierz Aleksander Garbolewski, a babką Marianna z Cottinów Garbolewska. Portret tej ostatniej zachował się do dzisiaj. Według wnuka jednej z sióstr Garbolewskiego Jana Borzymowskiego portret miał zostać wykonany ok. 1831 roku po bitwie pod Olszynką Grochowską.

W połowie XIX wieku przodkowie Ignacego Włodzimierza zakupili za 142 500 rubli majątek w Czerwonce i tutaj się osiedlili. Jak podaje „Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich” z 1880 roku dobra czerwonkowskie składały się z folwarków: Czerwonka, Czyste, Duranowizna, rozciągających się na 2 340 morgach. Według tegoż samego źródła Folwark Czerwonka posiadał 11 budynków murowanych oraz 18 drewnianych, mieścił młyn parowy przerabiający 12 000 korcy zboża rocznie, tartak, olejarnię, gorzelnię, browar, piekarnię i wiatrak. Rozwinięto hodowlę owiec, których liczba – według cytowanego słownika – sięgała nawet trzech tysięcy sztuk. W dwudziestoleciu międzywojennym właścicielem tych dóbr był Włodzimierz Ignacy Garbolewski. 

Bogusław Kwiatkowski

Więcej w kolejnym wydaniu "ZS".

A A A
14.06.2012
godz.09:22
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość