przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
281596 odwiedzin
Śladami Żydów z Sochaczewa

5 czerwca w sochaczewskiej „Osiemdziesiątce” miało miejsce wyjątkowe wydarzenie.   Uczniowie drugiej klasy Liceum Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego poprowadzili  dla zaproszonych gości spacer po miejscach związanych z żydowską przeszłością Sochaczewa.  Podjęli w ten sposób temat trudny i przez lata przemilczany.

W grze towarzyszyliśmy uczniom klasy 5a. bardzo szybko okazało się, że wciągnęła ona całą grupę pod dowództwem Kuby Sajdaka. Niektóre odcinki były pokonywane przez piątoklasistów wręcz biegiem. Błyskawicznie odpowiadali na pytania i wspólnymi siłami rozwiązywali nieraz bardzo złożone zagadki. Był to prawdziwy pokaz „żywej historii” w akcji.

- Doskonale wiemy, że taki sposób prowadzenia zajęć doskonale się sprawdza. Dzieci wspaniale przyswajają wiedzę, nawet jeżeli nie są pasjonatami danej dziedziny - powiedziała nam Lucyna Sobieraj. -  Z chęcią zaangażujemy się w kolejny podobny projekt.

5a, miedzy zdobywaniem cennych punktów, konsumowaniem tradycyjnej macy a marszobiegiem ulicami Sochaczewa, faktycznie  przyswoiła mnóstwo wiadomości. Ich źródłem byli nie tylko uczniowie liceum, ale także pracownicy muzeum. Placówka ta aktywnie włączyła się w projekt „Szkoły Dialogu”. Andrzej Janiszewski z MZSiPnB prowadził dla uczestników prelekcje na temat sochaczewskich Żydów.

- Już przekraczając próg naszego muzeum, a kiedyś siedziby władz miasta, ocieramy się o ich historię. To na naszych schodach w pierwszych dniach II wojny światowej zastrzelony został jeden z mieszkańców, Abram Kurz - opowiadał.

Podczas wtorkowego spaceru usłyszeć można było więcej ciekawostek tego typu.  Niewiele osób pamięta, że pierwsi Żydzi pojawili się w Sochaczewie już w XV wieku. Wówczas zbudowano synagogę, mykwę, cmentarz i szpital żydowski. W wieku XVIII obok starej drewnianej synagogi wybudowano większą murowaną, co wskazuje na rozwój gminy. W XIX wieku odsetek ludności żydowskiej wynosił już prawie 80 proc. Był to szczyt świetności tej społeczności w naszym rejonie. Wtedy też w Sochaczewie osiedlił się słynny cadyk Abraham Bornsztajn, z którego inicjatywy wybudowano chasydzką synagogę oraz jesziwę. Miasto stało się w ten sposób ważnym ośrodkiem chasydyzmu.

 

 

Blok zamiast synagogi

Schyłek prosperity nastąpił wraz z nadejściem roku 1939. W czasie wojny w Sochaczewie utworzono getto, które istniało do 1942 roku. Było ono inne niż podobne dzielnice w Łodzi czy Warszawie. Getto w Sochaczewie mieściło się w okolicach ul. Farnej i miało charakter półotwarty. Umieszczeni w nim Żydzi, wraz z jego likwidacją, wywiezieni zostali  przejściowo do getta Warszawskiego, a następnie do obozu śmierci w Treblince.

Na tym tragicznym momencie historii właściwie zakończył się etap społeczności żydowskiej w Sochaczewie. Przez lata zainteresowanie tym tematem było nikłe. Niewielkie są też pozostałości po ludności wyznania mojżeszowego. Brakuje zabytków, a nawet fotografii z tego okresu. Na miejscu dawnej synagogi Abrahma Bornsztajna stoi teraz blok mieszkalny. 

więcej we wtorkowym wydaniu "ZS".

Agnieszka Poryszewska

A A A
08.06.2012
godz.12:09
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt