przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
245112 odwiedzin
Dwadzieścia minut


Lechia Gdańsk – RC Orkan Sochaczew  76:3 (29:3)

punkty: Wróbel (3)

Sochaczewianie wyjechali na środowy mecz do Gdańska w czternastu. Powodem absencji wielu zawodników były obowiązki służbowe lub szkolne. Pomimo osłabienia nasi rugbiści walczyli jak równy z równym przez pierwsze 20 minut. Objęli nawet prowadzenie po celnym karnym Bogdana Wróbla. Grający trener miał jeszcze dwie próby, których nie wykorzystał. Niestety boisko musiał opuścić Wiktor Dobrowolski kopnięty w nerkę przez Sławomira Kaszubę. W tym momencie Lechia miała już dwóch zawodników więcej na boisku. Przewagę wykorzystała co kilka minut przykładają jajo na polu punktowym sochaczewian. Na początku drugiej połowy urazu nogi doznał Przemysław Morawski. Co prawda został na boisku jednak tylko statystował mając problem z bieganiem. Gospodarze jeszcze kilka razy przyłożyli. Po meczu trener Bogdan Wróbel powiedział: „Dopóki starczyło zdrowia gra nam szła. Lechia bardzo słabo broniła, a my często przechodziliśmy linię korzyści. Naszą dobrą grą był zdziwiony trener Grzegorz Kacała.” Rugbistom, którzy zagrali w Gdańsku należy się szacunek. Dziwi jednak fakt rozegrania meczu w środku tygodnia. Czyżby działacze RC nie znali sytuacji kadrowej drużyny seniorów? Przed Orkanem jeszcze dwa mecze. 2 czerwca Orkan ponownie jedzie do Lechii na półfinałowy mecz Pucharu Polski. Tydzień później (9. czerwca, godz.16) zagra u siebie z Budowlanymi Lublin. Stawką spotkania będzie piąte miejsce w Ekstralidze. W półfinałach zagrają ze sobą Budowlani Łódź i Posnania oraz Lechia i Arka.

(et)

A A A
01.06.2012
godz.14:47

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt