przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
239473 odwiedzin
Droga ekstremalnych przeżyć

7 kwietnia po raz trzeci wyruszy sochaczewska Ekstremalna Droga Krzyżowa. W tym roku start zaplanowany jest w kościele św. Józefa Robotnika w Chodakowie, a jej cel to Sanktuarium Matki Bożej Opiekunki Przyrody  w Nowinach. Zaczniemy tradycyjnie Mszą św. o godzinie 19.30. Do przejścia są 43 km przez tereny Puszczy Kampinoskiej.

Spodziewamy się, że w tym roku w EDK weźmie udział nawet 300 osób z naszego rejonu. Tylko w 2016 r. wydarzenie przyciągnęło 25 tys. uczestników, którzy pokonali 177 tras w Polsce i 11 za granicą (m.in. Oslo, Genewa, Glasgow, Manchester, Antarktyka). Najdłuższa z nich miała 100 km! Szacujemy, że w tym roku w wydarzeniu weźmie udział nawet 100 tys. osób, które pokonają 600 tras w 300 miastach na terenie 30 państw.

Czym jest EDK?
EDK to wyzwanie. Wyruszasz w nocy w ponad 40-kilometrową wędrówkę w całkowitym milczeniu (obowiązuje reguła milczenia na trasie).

Każdy uczestnik może pobrać ze strony www.edk.org.pl lub otrzymać od Lidera Rejonu specjalnie przygotowane na tę okoliczność rozważania - w formie książeczki lub w formie mp3.

W tym roku tematem przewodnim rozważań będzie „Droga Przełomu”. Teksty napisane zostały przez osoby świeckie, zgromadzone w duszpasterstwie Wspólnota Indywidualności Otwartych, prowadzonym przez ks. Jacka „Wiosnę” Stryczka - twórcę „Szlachetnej Paczki”. Wśród autorów rozważań są m.in. lekarze, informatycy, pracownik fabryki oraz managerowie IT. To właśnie w tym środowisku i z inicjatywy ks. Stryczka w 2009 roku narodziła się idea Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

- Myśl przewodnia nie została wybrana przypadkowo. To raczej odkrycie tego, jak działa Ekstremalna Droga Krzyżowa. Coraz więcej osób dzieli się swoim doświadczeniem fundamentalnej zmiany życiowej, która wyrosła w czasie nocnej wędrówki. Nie dziwię się temu. Skupienie, determinacja, przełamywanie barier - to prowadzi do istotnego momentu - wyjaśnia ks. Stryczek.

Ćwiczenie duchowe
- Na początku jest normalnie, po prostu idę, co jakiś czas stacja, krótka modlitwa - tekst rozważań czytany w świetle czołówki - opowiada o swoich doświadczeniach jeden z uczestników EDK. - Zmaganie może zacząć się na 18, 30, albo jeszcze innym kilometrze. I raczej zostanie do końca - wyjaśnia.

Zmęczenia doświadcza się różnie - przekonują uczestnicy. Bolące stopy, brak sił, zimny deszcz na twarzy. Ze zmęczenia plącze się język. Boli każdy krok. - Paradoksalnie, właśnie wtedy, gdy nie mam już sił i chęci, zaczyna się prawdziwe ćwiczenie duchowe. Takie zmaganie pomaga otworzyć się na medytację i modlitwę. Bo właśnie o to chodzi w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Celem jest spotkanie z Bogiem - podsumowuje uczestnik projektu.

Dla kogo jest EDK?
Niezależnie od tego, czy jesteś katolikiem, czy ateistą, czy chodzisz do kościoła tylko raz w roku, na święta - nieważne. Każdy może iść na EDK!
Zmierz tylko siły na zamiary, bo nie jest łatwo!

Zapisy na stronie EDK: www.edk.org.pl
Wyszukaj rejon Sochaczew, trasa zielona i gotowe.

Do zobaczenia na trasie!
Jakub Wasilewski

 

 

A A A
03.04.2017
godz.08:14
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt