przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
239847 odwiedzin
Paczki pełne radości

Radość,  wzruszenie i poczucie wspólnoty towarzyszyło zarówno obdarowanym dzieciom, jak i nam - organizatorom akcji „Paczka do paczki”. Św. Mikołaj przyszedł do podopiecznych świetlic podczas uroczystych kolacji wigilijnych, spełniając te małe i całkiem duże marzenia. Wspomógł także rodziny, którym szczególnie słabo się wiedzie.

W tym roku rozdaliśmy prawie 160 paczek, w których znalazły się, oprócz słodyczy, pożywne kakao Puchatek, płatki do mleka, napoje a także książki, gry, zabawki, kosmetyki (m.in. płyny do kąpieli, pachnące mydełka, dezodoranty). Dzięki wspólnej akcji z PSS „Społem”, podczas której klienci kilku sklepów Lux wrzucali do koszyków zakupione przez siebie produkty, mogliśmy wesprzeć zgłoszone do nas rodziny. Na kilka dni przed świętami otrzymały one: mąkę, cukier, olej, konserwy, ryż, herbatę i wiele innych przydatnych produktów.

Najpierw dzieci
Idea akcji zrodziła się ponad 20 lat temu i miała służyć działającym na terenie Sochaczewa świetlicom terapeutycznym i ogniskom wychowawczym TPD. Skupiają one dzieci z rodzin niewydolnych wychowawczo, rozbitych lub takich, które nie potrafią się wydobyć z biedy. W miarę jak przybywało takich placówek, rozrastała się nasza akcja. Bywały lata, że przygotowywaliśmy ponad 300 paczek, bo do redakcji zgłaszali się także rodzice, których dzieci nie korzystały ze świetlic.

W tym roku pomogliśmy 105 podopiecznym czterech placówek - trzech ognisk wychowawczych TPD oraz świetlicy „Kleks” prowadzonej przez stowarzyszenie „Przystań”. Każda z nich zorganizowała kolację wigilijną z tradycyjnymi potrawami, opłatkiem, jasełkami. Na koniec pojawiał się Mikołaj lub jego wysłannicy z workami pełnymi prezentów. Paczki były tak ciężkie, że młodsze dzieci nie miały siły ich udźwignąć. W jednej z placówek TPD sponsorzy odwozili dzieci do domów na osiedlu Korczaka, bo nie mogły się same dostać do autobusu.

Od kilku lat większość świetlic posiada dodatkowych sponsorów, na wypadek gdyby zabrakło naszej akcji. Fundują oni zazwyczaj odzież dla każdego dziecka (np. bluzy sportowe, piżamy, ciepłe czapki i szaliki) lub przybory szkolne - piórniki, duże zestawy kredek, flamastrów itp.). Rozpakowywanie toreb i oglądanie prezentów to zawsze najwspanialszy moment zarówno dla dzieciaków, jak i dla nas - obserwatorów. Na dywanie pojawia się zawartość pakunków, a pod niebo idą okrzyki zachwytu, zdumienia, radości. Dla takiej chwili warto poświęcać czas i pieniądze. Gwarantujemy to Państwu!

Później rodziny
Kolejne założenie redakcyjnej akcji, która wspiera także rodziny w trudnym położeniu, to pomóc im tak, żeby dzieci myślały, że za św. Mikołajem stoją starania rodziców. Prosimy ich, aby po paczki przychodzili sami, bez dzieci. Zależy nam na tym, by dzieciaki dostały prezenty zgodnie z tradycją, czyli w Wigilię, najlepiej podłożone pod choinkę. W wielu domach udało się zrealizować ten zamysł, bo pomagamy porządnym ludziom, których dotknęły potężne zawirowania losu, bieda lub choroba.

Jeśli patrzy się na mężczyznę słusznej postury, w sile wieku, to wydaje się, że ktoś taki może zarobić na prezenty dla trójki swoich dzieci. Ale tak się tylko wydaje. W rozmowie okazuje się, że mężczyzna jest po zawale, z cukrzycą, potężnym nadciśnieniem i żaden lekarz nie chce go dopuścić do pracy. Jemu wcale nie jest łatwo prosić o pomoc, bardzo go to uwiera, ale decyduje się przyjść, bo to w tej chwili jedyna szansa, aby dzieci dostały coś pod choinkę.

Przychodzą do nas babcie proszące o paczki dla wnucząt. Wychowują dzieci porzucone przez matki, bo inaczej maluchy trafiłyby do domu dziecka. Im też nie jest łatwo mówić o tym, że ich własne córki nie zdały podstawowego egzaminu, z rodzicielstwa. Wysłuchujemy także historii samotnych matek i kobiet, które zdecydowały się odejść od męża-oprawcy, i cały swój dochód przeznaczają na wynajęcie mieszkania dla siebie i dzieci.
Żyjemy tymi opowieściami i one napędzają nas do działania. Czasami słyszymy pytania: Skąd wiecie, że mówią prawdę, że nie wykorzystują sytuacji, że nie dostali paczki świątecznej z MOPS? Zadajemy sobie te pytania, za każdym razem gdy zapala się czerwona lampka, ale zaraz potem przypomina nam się podstawowa zasada pomocy społecznej, że lepiej pomóc dwa razy, niż nie pomóc w ogóle. I tego się trzymamy. Dlatego w tym roku paczki otrzymało ponad 50 dzieci z rodzin borykających się z problemami.

Zawsze darczyńcy
Przypominamy o nich przy każdej okazji, bo naprawdę bez nich nic byśmy nie zrobili. Bez dużych pieniędzy, które nam przekazały Bakoma i firma transportowa Promex, bez pomocy PSS „Społem”, która u swoich dostawców wynegocjowała dla nas atrakcyjne ceny na artykuły do paczek, i w której sklepach ustawiliśmy kosze na produkty dla rodzin. Nie byłoby prezentów, gdyby nie coroczna zbiórka książek, zabawek, gier w Szkole Podstawowej nr 3 i kwesty na koncercie bożonarodzeniowym w Państwowej Szkole Muzycznej. Nie byłoby łatwo bez słodyczy z Marsa, darczyńców pozyskanych przez Martę Dybiec i wielu innych osób oraz firm, które udzieliły nam pomocy.

W tym gronie też stworzyła się swoista wspólnota tych, którzy wspierają nas od lat i takich, którzy dołączają co roku. Każdy na miarę swoich możliwości. A przykładem niech będzie rodzina państwa Rybickich, którzy najpierw sami wpłacali pieniądze, a teraz akcję, w różny sposób, wspiera także czwórka ich dorosłych dzieci wraz ze znajomymi.

I dużym ofiarodawcom, i tym mniejszym, w imieniu „Ziemi Sochaczewskiej” oraz obdarowanych dzieci bardzo dziękujemy! Składamy najlepsze życzenia, aby nowy rok przyniósł wiele dobra, pomyślności i realizacji zamierzeń. No i byśmy ponownie spotkali się przy organizacji „Paczki”.

Jolanta Śmielak-Sosnowska
jolanta.sosnowska@sochaczew.pl

Sponsorzy i darczyńcy akcji „Paczka do paczki”
Pani Barbara Komorowska - prezes Bakoma SA, Państwo Józef Chocian i Wiesława Podoska - prezesi PSS „Społem”, Pani Beata Brymora - Mars Polska, Państwo Grażyna i Krzysztof Rostkowscy -  właściciele zakładu i sklepów jubilerskich, Państwo Helena i Dawid Cendeccy - firma transportowa „Promex”, Pani notariusz Jolanta Demczyszyn, Apteka „Dar Zdrowia”, Księgarnia Y.O.G.I Doroty Walickiej,  Szkoła Podstawowa nr 3, SP nr 7, Państwowa Szkoła Muzyczna oraz uczestnicy koncertów bożonarodzeniowych, Ferniko Sp. z o.o., Kawecki Transport, Studio Urody Agnieszka Wieczorek, ASK Serwis Michał Zarzyński, Rugby Club Orkan Sochaczew, Gerpol Sp. z o.o. Łowicz.
Państwo: Hanna i Marek Rybiccy z rodziną, Anna Syperek, Janina K. Dobrowolska, Lucjan Jamka, Gabrysia Palińska, Marta Dybiec, Maria Dukalewska, Agnieszka Grzybowska-Szymaniak, Halina Pędziejewska, Sylwia Rogowska, Renata Wódka, Magdalena Komorowska, Anna Banaszek oraz wielu anonimowych darczyńców, którzy przynosili do redakcji słodycze, zabawki, książki.

 

A A A
02.01.2017
godz.09:47
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt