przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
240904 odwiedzin
Miasto o rewitalizacji

Za nami kolejne, otwarte dla wszystkich zainteresowanych spotkanie konsultacyjne poświęcone Lokalnemu Programowi Rewitalizacji miasta na lata 2016-2023. Wzięło w nim udział około 40 osób – przedsiębiorcy, reprezentanci Powiatowej Izby Gospodarczej, lokalnych stowarzyszeń seniorskich, placówek pomocy społecznej, kultury, edukacji, grupa mieszkańców zainteresowana estetyką miasta i poprawą bezpieczeństwa w dzielnicach. 

Prace nad LPR trwają od ubiegłego roku. W ramach konsultacji odbyło się już kilka spotkań, w trakcie których przybliżono założenia LPR, jego cele strategiczne, rolę dokumentu w procesie ubiegania się np. o dotacje unijne. Jak wyjaśniała Beata Bańczyk z grupy doradczej „Atrium”, program rewitalizacji jest dokumentem wskazującym tak zwane obszary zdegradowane, ale nie mogą być one większe niż 20 proc. powierzchni miasta oraz zamieszkane przez więcej niż 30 proc. liczby jego mieszkańców. Muszą się na tym terenie koncentrować negatywne zjawiska społeczne.

22 lutego w kramnicach zaprezentowano wynik prac nad dokumentem, w tym wskazano obszar miasta wymagający szczególnej uwagi. Przez kilka miesięcy eksperci badali, gdzie koncentrują się negatywne zjawiska społeczne takie jak: bezrobocie, ubóstwo, przestępczość, problemy edukacyjne, niski kapitał społeczny lub niewystarczający poziomu uczestnictwa mieszkańców w życiu publicznym i kulturalnym, gdzie działa mniej firm, utrudniony jest dostęp do usług. Porównywali krok po kroku każdą ulicę miasta, posługując się ośmioma wskaźnikami. Grupa ATRIUM zaproponowała, by za obszar wymagający wsparcia uznać 5,46 proc. powierzchni Sochaczewa zamieszkiwany przez 5436 osób (14,88 proc. populacji). To teren oparty na osi ulic Staszica, Traugutta i Licealnej, rozchodzący się na boki od głównych arterii, sięgający od ulicy Niemcewicza aż do Spartańskiej za wiaduktem. W strefie znalazły się m.in. ulice 1 Maja, Cmentarna, Wojska Polskiego, Piłsudskiego, Traugutta, Narutowicza, Ks. Janusza, Głowackiego, Staszica, Farna, Ziemowita, Toruńska, Wąska, Grabskiego i Załamana.

Wywołało to zdziwienie zebranych. Z sali padały pytania, czy obszarem rewitalizacji nie powinien zostać objęty dawny Chemitex w Chodakowie i okolice dworca PKS przy ul. Sienkiewicza. Pytano też, jak to możliwe, że w obszarze zdegradowanym leży np. ul. Piłsudskiego, a nie ma ulic, przy których koncentruje się wiele negatywnych zjawisk. B. Bańczyk wyjaśniała, że na mapie Sochaczewa są takie punkty, zwykle to jedna ulica z serią problemów, ale obok niej już wskaźniki nie odbiegają od średniej. Przypomniała, że rewitalizacją nie można obejmować kilku bloków czy jednej ulicy. To musi być większy i spójny obszar, a do punktowego rozwiązywania problemów społecznych służą zupełnie inne narzędzia.

Z kolei z-ca burmistrza Marek Fergiński zachęcał przedsiębiorców, osoby działające w organizacjach pozarządowych i mieszkańców do zgłaszania projektów rewitalizacyjnych, które w dłuższej perspektywie pozwolą ograniczyć negatywne zjawiska, zniwelują bezrobocie, drobną przestępczość. Na miejskiej stronie Sochaczew.pl są już dostępne KARTY PROJEKTÓW, które wystarczy wypełnić i złożyć w ratuszu do 15 marca 2016 roku lub przesłać drogą elektroniczną na adres fundusze@sochaczew.pl.

Przypomnijmy, że działania inwestycyjne wpisane do LPR mają szansę na uzyskanie zewnętrznego finansowania, m.in. z funduszy strukturalnych UE i ściśle powiązanego z nimi Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020. Jednym ze źródeł finansowania ma być program Jessica zakładający przyznawanie bardzo korzystnie oprocentowanych (2-3 proc w skali roku) pożyczek, znacznie tańszych niż kredyty bankowe. To ogromna szansa na tchnienie nowego życia w stare obiekty leżące w granicach rewitalizowanego obszaru.

Daniel Wachowski
daniel.wachowski@sochaczew.pl

A A A
01.03.2016
godz.11:01
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt