przejdź do Sochaczew.pl
Sochaczew
244601 odwiedzin
SKTS, czyli nic nas nie powstrzyma

Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego ma już za sobą ostatni mecz pierwszej rundy Ekstraklasy kobiet, a nasze tenisistki są wysoko w tabeli, w której zajmują drugą lokatę.

Jak zapewnia prezes klubu Bronisław Gawrylczyk, chcieliby zakończyć sezon na pierwszym miejscu, ale nie będzie to wcale łatwe. Aż osiem zespołów prezentuje bowiem bardzo wyrównany poziom i są to niełatwi przeciwnicy. Chociaż SKTS ma w tym sezonie trzy nowe zawodniczki, które przeszły do nas z innych polskich klubów - Katarzynę Grzybowską, która grała już kiedyś w naszej drużynie, Chinkę Dong Rui Fang oraz Agatę Pastor. Odeszła natomiast Natalia Partyka, która grała tu siedem lat i była z tego bardzo zadowolona, ale, jak mówi prezes, jej czas też ucieka, a koniecznie chciałaby zagrać w Pucharach Europy. Nas nie było na to stać, bo to wiązało się z dalekimi wyjazdami, a co za tym idzie, z dużymi kosztami, więc przeszła do Tarnobrzega. Ale wcale nie jest powiedziane, że za rok czy dwa nie powróci do sochaczewskiej drużyny.

Poza tym Bronisław Gawrylczyk stawia na młode sochaczewianki i wierzy w to, że już niedługo pierwsze punkty zdobędą Wiktoria Zaniewska i Julia Wiankowska, zawodniczki, które pochwalić się mogą coraz większymi umiejętnościami i ogromnym zapałem do gry. W drużynie, od samego początku jej powstania, gra też Natalia Gawrylczyk-Zielińska i, jako jej kapitan, spina cały zespół organizacyjnie. Szkoli też najmłodszych sochaczewskich pingpongistów. Klub w tym roku zorganizował zresztą turniej dla dzieci i młodzieży a nawet zawody dla całych rodzin.

- Zazwyczaj koniec roku -  mówi prezes - to czas podsumowań dorobku oraz snucia planów na kolejny rok. Dla nas to raczej półmetek, bo cykl życia klubu wyznacza sezon ligowy naszej drużyny Ekstraklasy, a obecny skończy się w maju 2015. Niemniej i my możemy pochwalić się naszym dorobkiem w 2014 r. Przede wszystkim osiągnięciami naszych zawodniczek - Kasi Grzybowskiej i Natalii Partyki. Obie tworzą czołowy kobiecy debel na świecie. W mijającym roku wywalczyły złoty medal w deblu na Mistrzostwach Polski Seniorek oraz zdobyły w deblu brązowy medal w turnieju Czech Open. Do Kasi Grzybowskiej należy brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Europy oraz wywalczone pierwsze miejsce w Grand Prix Polski Seniorek. Ostatnio wielki sukces stał się udziałem debla Kasi i Natalii w Bangkoku, gdzie miały miejsce finałowe rozgrywki World Tour. To bardzo prestiżowy turniej i wielkie święto tenisa stołowego. Dziewczyny awansowały do finału, w którym zmierzyły się z Japonkami i zdobyły srebrne medale.

W lipcu Sochaczewski Klub Tenisa Stołowego obchodził 10-lecie istnienia. Wtedy też podsumowane zostały osiągnięcia z całej dekady. Powstała lista okazała się zresztą bardzo długa. Pokazała, że klub pnie się do góry, a jego zawodniczki odnoszą coraz większe sukcesy.

- Wtedy też wymyśliliśmy nasze hasło na nadchodzący wówczas sezon i kolejne 10 lat. Brzmi ono „Nic nas nie powstrzyma” - ze śmiechem dodaje Bronisław Gawrylczyk. - Korzystając z okazji chcielibyśmy serdecznie podziękować za wsparcie finansowe naszym sponsorom i darczyńcom. A w mijającym roku bardzo cenną pomoc otrzymaliśmy od Urzędu Miasta w Sochaczewie oraz od firmy Mars Polska, PSS „Społem” i hotelu Chopin. Słowa podziękowania należą się również kibicom za to, że licznie wspierają nas swoim dopingiem podczas meczów. Wszystkim naszym sympatykom życzymy również zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku.

Małgorzata Pałuba-Burzyńska

A A A
29.12.2014
godz.12:20
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt