przejdź do Sochaczew.pl
154044 odwiedzin
Krajobraz po eurowyborach

Kiedy w kwietniu tego roku poszczególne partie polityczne wytypowały swoich kandydatów do Parlamentu Europejskiego, ich komitety wyborcze rozpoczęły intensywną akcję promocyjną. Pozostałości tej kampanii oglądamy w naszym mieście do dziś.

Oprócz rozdawania ulotek wyborczych z podobiznami kandydatów na ulicach i targowicy miejskiej, plakaty rozlepiano nie tylko na słupach ogłoszeniowych, ale również na słupach energetycznych, szczególnie przed kościołami. Akcja promocyjna nie przyniosła spektakularnych efektów, bo tylko nieliczni z tej ogromnej grupy partyjnych działaczy zostali wybrani do Brukseli. Znakomita większość pozostała w Polsce.

Zgodnie z przepisami ordynacji wyborczej, plakaty, banery i hasła wyborcze powinny być usunięte w terminie 30 dni od głosowania. Co ciekawe, komitetom  wyborczym, które miały pieniądze na druk materiałów, najwidoczniej zabrakło ich na sprzątanie. W Unii Europejskiej za pozostawienie takich odpadów w niedozwolonych miejscach grożą poważne kary finansowe. W naszym kraju zdarzały się co prawda sytuacje, że wyborcze pozostałości usuwały zakłady oczyszczania miasta, a rachunki przesyłane były do poszczególnych komitetów wyborczych. Należą one jednak do rzadkości.  Podobne rozwiązanie zostanie zastosowane w Sochaczewie. Jak powiedział nam naczelnik wydziału infrastruktury miejskiej UM Wiesław Kowala, ratusz wie o sprawie i chce podjąć radykalne kroki.

Więcej na ziemia-sochaczewska.pl

A A A
16.07.2014
godz.14:57
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość