przejdź do Sochaczew.pl
141129 odwiedzin
Próbowali odwołać starostę Korysia

Przy mocno ograniczonym składzie rady, w poniedziałek 28 kwietnia odbyła się kolejna nadzwyczajna sesja powiatowa dotycząca odwołania starosty Tadeusza Korysia. To efekt afer, jakie miały miejsce w powiecie w ostatnim czasie.

Ponad miesiąc temu, 19 marca, odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, na której opozycyjni radni zażądali odwołania starosty. Zgodnie z procedurą przewodnicząca rady skierowała wniosek o odwołanie starosty do zaopiniowania przez komisję rewizyjną. Ta na rozpatrzenie sprawy miała 30 dni.

Radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Sochaczewskiego Forum Samorządowego rozpoczęli starania o odwołanie władz powiatu bezpośrednio po ujawnieniu afery w Domu Pomocy Społecznej i Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Opozycja nie ukrywa, że tak naprawdę zależy im na odwołaniu nadzorującego skompromitowane placówki wicestarosty Janusza Ciury. Z podobnym postulatem zwrócił się poseł Maciej Małecki. Podkreślano, że Prokuratura Okręgowa w Płocku zajmuje się zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa przez Ciurę, polegającego na obowiązku złożenia doniesienia o nieprawidłowościach w DPS. Dodatkowo, osoby, które zatrzymano, to członkowie Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej, którego wiceprzewodniczącym jest właśnie Janusz Ciura. „(…) Nadzwyczajnych działań wymaga także wyjaśnienie nieprawidłowości przy wykonywaniu zadań inwestycyjnych realizowanych przez powiat. W szczególności dotyczy to wymiany dachów w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Załuskowie oraz Zespole Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego, a także modernizacji al. XX-lecia w Teresinie” – przeczytać można było w marcowym wniosku o odwołanie starosty.

Warto tu wyjaśnić, że przepisy Ustawy o Samorządzie Powiatowym mówią, że by odwołać zarząd, trzeba najpierw odwołać starostę. Dla całej procedury kluczowe było jednak to, że koalicja rządząca dysponuje w radzie jednym głosem przewagi. Autorzy wniosku od początku przyznawali, że składając go, po cichu liczyli na zdrowy rozsądek i poczucie przyzwoitości koalicyjnych radnych.

Na poniedziałkową sesję radni Forum Samorządowego przygotowali specjalny apel do koalicyjnych radnych (zamieszczamy go obok). Odczytał go Dariusz Dobrowolski (SFS), a szef klubu radnych PiS, Szymon Ziółkowski przekonywał, że koalicja odrzuca prawdę i że mamy do czynienia z samorządem pozbawionym uczciwości. Radny Dobrowolski próbował jeszcze wyjaśniać, czy termin sesji był z kimkolwiek konsultowany, skoro na sali zabrakło tylu radnych.

- Nie mieliśmy jeszcze do czynienia z sytuacją, że przeciwko ścisłym władzom powiatu prowadzonych jest tyle postępowań prokuratorskich. W związku z aferą w DPS aresztowani zostali nie szeregowi pracownicy, a szefowe jednostek. Sądzę, że przygotowania do tak historycznej sesji, podczas której głosować mamy nad odwołaniem zarządu, powinny być bardziej przemyślane – mówił Dobrowolski. – Radni mają zobowiązania. Terminowe wyjazdy. Może gdyby ktoś bardziej pochylił się nad wyznaczeniem daty obrad mielibyśmy większą frekwencję.

Agnieszka Poryszewska

Więcej czytaj w Tygodniku „Ziemia Sochaczewska”(29.04.2014)

A A A
02.05.2014
godz.13:40
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość