przejdź do Sochaczew.pl
167545 odwiedzin
Ostatnia szansa na remont Staszica

Starosta sochaczewski i jego służby milczą w sprawie najnowszej propozycji burmistrza Osieckiego w sprawie remontu powiatowej ulicy Staszica. Inicjatywa ratusza daje ogromną szansę na to, że droga będzie jednak remontowana. Starosta musi jednak podjąć decyzję do 15 listopada.

Starania burmistrza o realizację tej inwestycji rozpoczęły się jeszcze w 2012 r. Samorządy miejski i powiatowy złożyły nawet wspólny wniosek o dofinansowanie remontu w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, czyli popularnych „schetynówek”. Wniosek przepadł. Pomimo to Piotr Osiecki już kilka dni po opublikowaniu listy rankingowej (7 stycznia 2012 r.) zwrócił się z pismem do starosty, w którym postulował wspólne przeprowadzenie remontu na tej powiatowej drodze. Apel ponowił tydzień później. Starosta odpowiedział dopiero po dwóch miesiącach. 6 marca 2013 roku Tadeusz Koryś zaproponował przejęcie drogi na czas remontu przez miasto.

Po co to przypominamy? Bo dziś sytuacja wygląda niemal taka samo, jak na początku roku. Miasto chce remontować, proponuje umowę, wydzieliło pieniądze na ten cel, a starosta milczy. Jeśli jeszcze trochę pomilczy, wyremontowanej drogi już na pewno nie ujrzymy.

- W 2013 roku nie doszło do remontu właśnie z powodu odciągania przez zarząd powiatu decyzji o przeprowadzeniu inwestycji. Nie wyobrażam sobie, że sytuacja się powtórzy. Do 15 listopada miasto i powiat muszą przedstawić budżet na rok 2014. Jeżeli nie zostanie w nim zawarty remont ul. Staszica, praktycznie możemy pożegnać się z tym przedsięwzięciem. Burmistrz wkład miasta, czyli milion złotych, na pewno umieści w propozycji budżetu, jaką przedstawi Radzie Miasta. Mam nadzieję, że to samo uczyni pan starosta – mówi rzecznik prasowy UM, Robert Małolepszy.

Władze miasta podkreślają, że wszystko zależy teraz od dobrej woli starosty. Trudno jest też znaleźć powody, dla których nie można by w końcu wyremontować tej drogi.

- Propozycja burmistrza jest zgodna z tym, co na piśmie, potwierdzone własnoręcznym podpisem, zaproponował nam pan starosta. Jeśli zarząd powiatu ją zaakceptuje, remont pierwszego odcinka ulicy Staszica – od Warszawskiej do Pokoju będzie mógł się zacząć wczesną wiosną - wyjaśnia Małolepszy. -  Piotr Osiecki chce, by oba samorządy wyłożyły na remont pierwszego odcinka ulicy Staszica po milionie złotych. Tyle właśnie  deklarował we wrześniu zarząd powiatu. 27 września tego roku starostwo przysłało do ratusza podpisaną już przez Tadeusza Korysia i jego zastępcę Janusza Ciurę  umowę. Wpisana w niej była suma miliona złotych, jako wkład powiatu do remontu ulicy.

Jeżeli starosta powie „tak”, w  styczniu będzie  można ogłosić przetarg, a wraz z początkiem wiosny rozpocząć roboty. Pierwszy odcinek ul. Staszica mógłby zostać oddany do użytku tuż po wakacjach. We wrześniu moglibyśmy ponownie złożyć wniosek do NPPDL, a w styczniu 2015 roku ogłosić przetarg na dokończenie remontu drogi. Tak wygląda najbardziej optymistyczny, a jednocześnie logiczny scenariusz rozwiązania ciągnącego się od lat problemu tej arterii.

Tymczasem starostwo konsekwentnie milczy. Mail z zapytaniem o stanowisko władz powiatu, który wysłaliśmy 6 listopada pozostał bez odpowiedzi.

Agnieszka Poryszewska 

A A A
13.11.2013
godz.08:19
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość