przejdź do Sochaczew.pl
129850 odwiedzin
Otwarcie wzgórza już 11 listopada

Takiego efektu chyba nikt się nie spodziewał. Wzgórze zamkowe, przez lata uznawane za jeden z mniej ciekawych zakątków miasta, zupełnie zmieniło swoje oblicze. A wystarczyło niespełna 10 miesięcy pracy, by z ruin zamku wydobyć blask, zabezpieczyć skarpę przed osuwaniem się ziemi i resztek starych murów.

11 listopada odbędzie się uroczyste otwarcie tej bez wątpienia nowej atrakcji turystycznej Sochaczewa. W imieniu władz miast zapraszamy na nie wszystkich mieszkańców. Przypominamy też jak doszło do tego, że zapomniane przez lata wzgórze w  rekordowym czasie stało się wizytówka Sochaczewa.  

Ruiny zamku książąt mazowieckich są jednym z naszych najcenniejszych zabytków. Zamek murowany wzniesiony został w połowie XIV w. za czasów panowania księcia Siemowita III. Był wielokrotnie niszczony i odbudowywany. Ostatniej restauracji zamku dokonał pod koniec XVIII w. starosta sochaczewski Kazimierz Walicki. Zaledwie kilka lat po zakończeniu prac, w 1794 r., w czasie insurekcji kościuszkowskiej, zamek został ponownie zburzony i od tej pory znajduje się w ruinie. Teren oraz wzgórze zamkowe objęte jest opieką konserwatora zabytków.

Historyczną - dosłownie i w przenośni - umowę na wzmocnienie i zabezpieczenie wzgórza zamkowego podpisano w ratuszu w grudniu 2012 roku. Wykonawcą prac była firma Skanska, światowy gigant w dziedzinie budownictwa. Zakres robót objął m. in. gwoździowanie skarp, wykonanie fundamentów, pali i ścian oporowych, odwodnienie wzgórza, zabezpieczenie przed osuwaniem, odtworzenie zieleni (żywopłoty z grabu, obsadzenie bluszczem pospolitym, zastosowanie sadzonek róży gęstokolczastej i cisów), zabezpieczenie istniejących ruin, wykonanie ścieżki pozwalającej bezpiecznej wejść na szczyt wzgórza oraz montaż oświetlenia pod ścieżkę dydaktyczną.

Był to efekt wieloletnich starań o uzyskanie dofinansowania na ten cel. Rozpoczęto je jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu. Gdy wydawało się, że szanse na uzyskanie pieniędzy są bliskie zeru, nasze odwołanie zostało uwzględnione. Decyzją Zarządu Województwa Mazowieckiego zadanie objęte zostało dofinansowaniem w wysokości 4.373.682 zł ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach priorytetu VI „Wykorzystanie walorów naturalnych i kulturowych dla rozwoju turystyki i rekreacji”; Projekt wart był niemal 5 mln złotych, a w 85 proc. koszty jego realizacji pokrywa Unia Europejska (4.139.770 zł). Do tego doliczyć należy 15-procentowy  wkład miasta (759.024 zł). 

Wzgórze wygląda pięknie, ale bezpośrednie otoczenie już nie. Wszyscy widzą, w jakim stanie jest amfiteatr. Połamane chodniki, naprawiane, ale ciągle niszczone ławki. O stanie samej muszli nie ma nawet co mówić.

- Władze miasta oczywiście widzą ten problem. Przed 11 listopada przeprowadziliśmy w rejonie wzgórza szereg drobnych prac kosmetycznych. Pracownicy ZGM i ZKM poprawiali schody, wymieniali połamane płyty chodnikowe. Tam gdzie się dało wylewano cement. Od muszli do nowych schodów, które prowadzą na wzgórze, ułożono chodnik z bruku, który sprawi, że nawet w czasie opadów, goście będą mogli dojść do wzgórza suchą nogą - powiedział nam rzecznik prasowy ratusza Robert Małolepszy. - Poza tym uzupełniliśmy ubytki na schodach przy muszli koncertowej i przemalowaliśmy jej ściany. Są to drobne, ale wpływające na wizerunek i funkcjonalność tego miejsca, zmiany.

W dalszej perspektywie władze miasta będą się starać o pozyskanie kolejnych środków zewnętrznych na zagospodarowanie terenu podzamcza.

 - To idealne miejsce na amfiteatr i tak nadal widzimy jego przeznaczenie.  Nie jesteśmy natomiast w stanie zrewitalizować go jedynie w oparciu o budżet miasta. Na drugi etap, obejmujący muszlę, amfiteatr i tereny wokół, potrzeba ok. dwóch milionów złotych. A przecież miasto ma mnóstwo innych, pilnych dla mieszkańców potrzeb. Mam tu na myśli np. remonty i utwardzanie dróg. Dlatego, by w pełni wykorzystać potencjał podzamcza, niezbędne staje się sięgnięcie po dofinansowanie. Będziemy na pewno o nie walczyć w nowej perspektywie unijnej, oczywiście, jeśli będą takie możliwości  - zapowiada już dziś burmistrz Piotr Osiecki.

Agnieszka Poryszewska

A A A
06.11.2013
godz.09:44
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość