przejdź do Sochaczew.pl
152867 odwiedzin
Urok odresteurowanych ruin naszego zamku

Skanska zakończyła prace na wzgórzu zamkowym. To finał wielkich zmian, jakie obserwowaliśmy od lutego. Jak ustaliliśmy, ratusz ma względem ruin zamku książąt mazowieckich kolejne plany.

Ruiny zamku w nowej odsłonie robią imponujące wrażenie. Udaliśmy się na wzgórze, by tym razem podziwiać finał ponad półrocznych prac firmy Skanska. Jeszcze zimą ubiegłego roku stan wzniesienia był tragiczny. Zwłaszcza skarpy od strony północnej i zachodniej były narażone na osuwanie się. To z kolei powodowało ryzyko nieodwracalnego zniszczenia pozostałości murów. Na rewitalizację miastu udało się pozyskać środki zewnętrzne. Warte ponad 5 mln prace w 85 proc. sfinansowała Unia Europejska.

Oprócz wzmocnienia obiektu, szereg zmian objęło mury. Uzupełniono ubytki i utwardzono zamkowy dziedziniec.

- Jego większa cześć wyłożona jest kamiennym brukiem. Miejsca, które zajmowały zamkowe pomieszczenia wyłożono kruszywem zmieszanym z żywicą. Żeby dodatkowo zobrazować historyczny wygląd zamku, zróżnicowano poziom poszczególnych pomieszczeń - powiedziała nam naczelnik wydziału inwestycji i modernizacji Urszula Cielniak. - Na szczyt wzgórza można się dostać schodami lub pochyłym podejściem.

Z przebiegu inwestycji zadowolony jest prezes Stowarzyszenia na Rzecz Historycznej Odbudowy Zamku w Sochaczewie „Nasz Zamek” Łukasz Popowski. Stowarzyszenie prowadziło nadzór archeologiczny nad inwestycją.

- Przeprowadzone prace  oceniam naprawdę wysoko. Z naszego punktu widzenia bardzo ważne jest to, że zostały wykonane z uwzględnieniem wyników najnowszych badań  naukowych  - mówi Łukasz Popowski. – Mury zostały w dużej mierze uzupełnione. Zachowano historyczne poziomy poszczególnych pomieszczeń. Dzięki nadbudowaniu podokienników okazało się, że nie ma potrzeby montowania tam balustrad. Bardzo cieszą nas pozytywne opinie sochaczewian. Nawet Ci, którzy obawiali się, że wzmocnienie, a co za tym idzie  powiększenie wzgórza, zaburzy proporcje między ruinami a wzniesieniem, twierdzą, że całość bardzo zyskała na estetyce.

Jak przekazał nam rzecznik prasowy burmistrza Robert Małolepszy, najprawdopodobniej jeszcze w tym roku u podnóża wzniesienia stanie tablica informacyjna o powierzchni około 6 mkw.

- To na początek. Planów związanych z tym miejscem mamy naprawdę wiele. Oczywiście ograniczają nas finanse. Nie zmienia to faktu, że burmistrz chce w pełni wykorzystać  potencjał zamku książąt mazowieckich – mówi Robert Małolepszy.

Jednym z projektów jest zbudowanie na wzgórzu ścieżki edukacyjnej.  Składałyby się na nią tablice z informacjami o historii zamku, życiu jego mieszkańców, historii miasta i ziemi sochaczewskiej. Dzięki dodatkowym środkom, jakie zostały wyasygnowane przez Radę Miejską w tym roku, wzgórze jest przygotowane do montażu urządzeń mulitmedialnych. U podnóża może stanąć jeden, a na dziedzińcu dwa kioski multimedialne z panelem dotykowym. Zawierałyby one również filmy i prezentacje na temat historii zamku i samego Sochaczewa. Rozciągnięta instalacja elektryczna daje możliwość organizacji na zamkowym dziedzińcu imprez, nie tylko o charakterze historycznym, ale także kulturalnym.

 - Widziałbym tam takie przedsięwzięcia jak „Zawisza Czarny w Sochaczewie” czy koncert „Chopin z wizytą  u generała Szembeka”. Pierwszą z imprez zorganizujemy na zamku już niedługo. Będzie to uroczyste otwarcie, które planujemy na 11 listopada. Ponadto uważam, że jest to doskonałe miejsce do ekspozycji plenerowych. Dlaczego nie pokazywać tam sztuki, także tej nowoczesnej. Generalnie wzgórze jest przygotowane na to, by na dziedzińcu stanął np. telebim, czy nagłośnienie dużej mocy - planuje Robert Małolepszy. 

Pełen tekst w najnowszej "Ziemi Sochaczewskiej".

Agnieszka Poryszewska

A A A
15.10.2013
godz.11:47
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość