przejdź do Sochaczew.pl
167674 odwiedzin
Absolutorium dla burmistrza, podtopienia i śmieci

W piątek Rada Miasta udzieliła  absolutorium burmistrzowi Piotrowi Osieckiemu. Punkt ten został przyjęty bez dyskusji. Nieporównywalnie większe emocje wzbudziła sprawa podtopień, do których doszło na początku czerwca.

O udzielenie burmistrzowi absolutorium wnioskowała komisja rewizyjna. Ten potwierdził, że sytuacja finansowa miasta jest dobra i stabilna, ale zaraz nawiązał do panującego kryzysu gospodarczego, który dotyka polskie rodziny, a co za tym idzie samorządy. Przypomniał o niższych wpływach z tytułu PIT i podatku od środków transportu (łącznie o ponad 2 mln zł). - Zwiększa się bezrobocie, a więc automatycznie niższe są wpływy do kasy samorządu z tytułu podatków - mówił. - Budżet został przygotowany w bardzo bezpiecznej formie. Dzięki temu udało nam się rok zamknąć nadwyżką.

Problem ZGM

Piotr Osiecki nawiązał również do kondycji finansowej podległych ratuszowi jednostek.

- Pierwszy raz od 2003 r. Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej osiągnęło wynik dodatni. Olbrzymia zasługa leży po stronie nowego zarządu i rady nadzorczej PEC - powiedział. - Coraz wyraźniej widać, że nie unikniemy stawienia czoła problemom związanym z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej. Nie mamy co liczyć na to, że osoby mieszkające w jego zasobie masowo zaczną spłacać zaległości. Musimy rozważyć przekształcenie ZGM w jednostkę budżetową

Sytuacja w ZGM jest na tyle poważna, że kolejną uchwałą radni zgodzili się na poręcznie kredytu bankowego dla… Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. To nie pomyłka. ZWiK potrzebuje gotówki, bo ZGM ma duże zaległości wobec spółki. Mieszkańcy domów zarządzanych przez ZGM po prostu nie płacą za wodę. 

W głosowaniu nad absolutorium burmistrza poparło 12 radnych. Zgodnie z przewidywaniami siedmiu obecnych na sesji radnych opozycji zagłosowało „przeciw". 

Następnie rada przeznaczyła 84 tys. zł na przebudowę chodnika na odcinku od ul. Warszawskiej do ul. Pokoju. Z kolei do Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzura trafi ponad 34 tys. zł ze wskazaniem na organizację obchodów 40-lecia placówki, 18 tys. na malowanie sal wystawowych i 45 tys. zł  na termomodernizację. 

Sprawa śmieci

Jednym z istotniejszych punktów było przyjęcie nowych stawek za odbiór śmieci. Zgodnie z rozstrzygniętym przetargiem wynosić będą one 8,8 zł/od osoby za śmieci posegregowane i 12 zł/os. za odpady nieposegregowane. 

Kierownik referatu ochrony środowiska Agnieszka Tomaszewska, podkreślała, że pierwsze miesiące obowiązywania nowych przepisów będą dla mieszkańców okresem wdrażania się. 

- Ustaliliśmy, że mieszkańcy notorycznie nie przestrzegający zasad selektywnej zbiórki będą otrzymywać upomnienia, ale np. dopiero we wrześniu - powiedziała. - Chcemy dać ludziom czas na wypracowanie odpowiednich nawyków

Agnieszka Tomaszewska zapewniła również, że klienci wycofującej się z naszego tereny firmy Eco Serwis nie mają powodów do obaw. Zebrane przez nich śmieci odbierze konsorcjum Remondis i Zebra. Nie będzie ono czyniło żadnych przeszkód, jeżeli śmieci nie będą posegregowane. 

Rada zaakceptowała również zaproponowany przez burmistrza, uproszczony wzór deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Deklarację do niespełna 4 stron. Na łatwiejszych do wypełniania drukach, mieszkańcy będą składać drugą deklarację śmieciową. Konieczność jej ponownego wypełnienia i dostarczenia do ratusza wynika właśnie z faktu, że po przetargu ustalono stawki opłat, jakie zaczną obowiązywać na terenie miasta. 

Kanalizacja i inwentaryzacja

Nie dało się uniknąć nawiązań do podtopień, do których doszło w Sochaczewie 4 czerwca. Na sesji zjawili się przedstawiciele rodzin, których groby będą musiały zostać ekshumowane. Pojawiła się również mieszkanka jednej z zalanych posesji z terenu Chodakowa. 

Rodziny obawiały się, że zostaną obciążone kosztami ekshumacji. Ich niepokój potęgował fakt, że proboszcz parafii św. Wawrzyńca Piotr Żądło wyjechał, a zastępujący go ksiądz nie potrafił odpowiedzieć na wszystkie nurtujące ich pytania. Piotr Osiecki zapewnił, że wnikliwie przyjrzy się sprawie należności, a poszkodowani mogą liczyć na wszelką pomoc ze strony władz miasta. 

O głos poprosił również obecny na sesji  członek zarządu powiatu Przemysław Gaik. Zadał on pytania dotyczące budowy sieci kanalizacji w Chodakowie. Spotkało się to ze zdziwieniem ze strony radnego Edwarda Stasiaka. Przypomniał on, że gdy budowano sieć w tej dzielnicy, Przemysław Gaik był członkiem Rady Nadzorczej ZWiK, więc powinien być doskonale zorientowany w przebiegu inwestycji.

- Zdaniem geologów kanalizacja nie była przyczyną powstania osuwisk. Zawiniła namoknięta ziemia oraz intensywne opady deszczu - odpowiedział burmistrz Osiecki. - Faktycznie w jednym miejscu na ul. Wyszogrodzkiej sieć została zbudowana nieprawidłowo. Kanalizacja burzowa przecinała deszczówkę. Wyciągniemy konsekwencje służbowe wobec odpowiedzialnych za to osób.

Poza tym burmistrz zapewnił, że już w sierpniu gotowa będzie pierwsza część inwentaryzacji urządzeń wodnych. Optymalnym rozwiązaniem byłoby oczywiście objęcie całego miasta kanalizacją deszczową. Niestety samorządu nie stać w tej chwili na inwestycję wartą około 100 mln zł. O wiele tańsze, a równie funkcjonalne będzie czyszczenie, konserwacja oraz tworzenie kanałów otwartych. 

Wyjątkowo aktywny podczas miejskiej sesji był członek zarządu powiatu Przemysław Gaik. Po kilku wypowiedziach przewodnicząca odmówiła udzielenia mu głosu. Jak powiedziała, jego zachowanie pozbawione było elementarnych zasad kultury. Swojego oburzenia nie krył także radny Władysław Kowaluk. 

- Przemysław Gaik zaczął udzielać głosu, sterować obradami. Sądzę, że żaden z członków Rady Miasta, uczestnicząc w sesji w starostwie nie pomyślałby nawet, że można się tak zachować - stwierdził. 

Ostatecznie przedłużającą się dyskusję przerwała, ogłaszając koniec obrad,  przewodnicząca Jolanta Gonta. 

Agnieszka Poryszewska 

A A A
25.06.2013
godz.10:24
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość