przejdź do Sochaczew.pl
141122 odwiedzin
Czterysta tysięcy pomocy miasta dla szpitala

Przez ostatnie dwa lata burmistrz Piotr Osiecki podejmował decyzje o zwolnieniu Szpitala Powiatowego z podatku od nieruchomości. W sumie wparcie to wyniosło prawie 400 tysięcy złotych. To największa kwota wsparcia dla szpitala ze strony miasta w historii samorządu.

Pod koniec roku dyrekcja szpitala po raz kolejny zwróciła się do burmistrza o umorzenie ostatniej raty podatku za rok 2012 tj. za miesiące wrzesień-grudzień. 14 stycznia Piotr Osiecki podjął decyzję, że tym razem nie może dojść do zwolnienia podatkowego. Poprosiliśmy burmistrza o uzasadnienie tej decyzji.

- Od pierwszego dnia pracy sprawowania funkcji burmistrza stałem na stanowisku, że miasto powinno pomagać szpitalowi. Wiem, że w poprzednich latach różnie z tym bywało. Były lata, w których zwolnień podatkowych dla szpitala nie było w ogóle. Były takie, w których umarzano jedną, dwie raty. Tymczasem w tej kadencji samorządu, od niemal dwóch lat, szpital był zwalniany ze wszystkich świadczeń na rzecz miasta. W sumie była to kwota 390.323,00 zł. W tym czasie samorząd powiatowy, który jest organem założycielskim dla szpitala nie dołożył ani złotówki.

Jako były wicestarosta sochaczewski, a także przez cztery lata przewodniczący Społecznej Rady przy szpitalu doskonale znam problemy tej placówki. Mam wielką satysfakcję z tego, że brałem czynny udział w wyprowadzaniu jej wspólnie z byłym dyrektorem doktorem Franciszkiem Pasiakiem z wielkiego kryzysu, w jakim się znalazła. Znam osobiście wiele z ponad 600 osób pracujących w szpitalu. Cenię ich pracę i dobrze wiem, jak wiele jeszcze przed nimi wysiłku. To ja byłem inicjatorem przekazywania szpitalowi pieniędzy, jakie starostwo rezerwuje w swoim budżecie w ramach poręczenie kredytu spłacanego przez tę placówkę.

Niestety, w ostatnich dwóch latach te pieniądze nie trafiły do kasy szpitala. A jest to blisko 300 tysięcy złotych rocznie. Jako burmistrz miasta i mieszkaniec powiatu nie mogę nie zauważyć, że jednostka założycielska, czyli powiat, ma pieniądze na tworzenie nowych etatów, w tym zawodowego członka zarządu dla pana Przemysława Gaika, a nie ma pieniędzy na pomoc dla szpitala.

Odmowa zwolnienia z ostatniej raty podatku to nie była dla mnie łatwa decyzja. Doskonale zdaję sobie sprawę, że zostanie wykorzystana w bieżącej walce politycznej. Ba, już jest wykorzystywana. Przedstawiana w złym świetle, choć to miasto było i jest największym samorządowym sponsorem szpitala.  

Miasto nadal będzie wspierać instytucje powiatowe – nie tylko szpital, ale też policję czy straż pożarną. W ostatnich dwóch latach wspomogło je bezprecedensowymi w ponad 20-letniej historii samorządu kwotami – ponad 800 tysięcy złotych. Ale nie może być tak, że tylko jeden samorząd bierze na swoje barki ciężar wspomagania. Bardzo chciałbym, aby pan dyrektor Piotr Szenk zmobilizował także władze starostwa do pomocy własnej placówce.

Deklaruję, że miasto w 2013 roku wspomoże zarówno szpital, jak i straż oraz policję kwotami identycznymi do tych, jakie wyasygnuje na te powiatowe jednostki, powiatowy samorząd.

(d)

A A A
01.02.2013
godz.14:17
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość