przejdź do Sochaczew.pl
165916 odwiedzin
Wygaszanie musi potrwać

Za dwa tygodnie „Azorek” przestanie przyjmować nowe psy. Od 1 września wyłapywaniem bezpańskich zwierząt z terenu miasta, ich transportem, leczeniem i żywieniem zajmie się schronisko z Płocka. Działalność „Azorka” będzie stopniowo wygaszana, a ratusz liczy, że potrwa to nie dłużej niż do połowy przyszłego roku. Są też dobre wieści – po serii apeli coraz więcej podopiecznych znajduje nowe domy.'

W ostatnich dniach lipca ratusz ogłosił przetarg na zapewnienie pełnej opieki mieszkańcom „Azorka” w czasie wygaszania tej placówki. Usługa ma być świadczona przez dziesięć miesięcy tj. od 1 września br. do 30 czerwca 2020 r. Przetarg wygrał lokalny oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, a usługę wycenił na 8 zł dziennie od jednego psa.

TOnZ nie zostawi podopiecznych
- Cieszę się, że nadal będziemy współpracowali z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami, bo ma ono wykwalifikowany personel, w naszym imieniu i na nasze zlecenie już od kilku lat troszczy się o psiaki wyłapywane na terenie miasta. Ma też niezastąpioną grupę wolontariuszy, ludzi wielkiego serca z determinacją poszukujących rodzin, gotowych przyjąć psy pod swój dach – mówi z-ca burmistrza Dariusz Dobrowolski.

W Kożuszkach Parcel przebywa około 100 psów i tyle zwierzaków jak najszybciej musi znaleźć nowy dom. Na szczęście samorząd od dawna może liczyć na wsparcie lokalnych mediów zachęcających mieszkańców do adopcji bezpańskich zwierząt. A to znacznie lepszy wybór niż branie pupila z niepewnego źródła. Przyjmując pod swój dach czworonoga ze schroniska mamy pewność, że jest odrobaczony, zdrowy, zaczipowany. Opiekunowie znają charakter psów i potrafią dobrać je do rodziny. Wiedzą wszystko o ich potrzebach, nawykach i zwyczajach, dlatego innego psa zaproponują osobie samotnej, rodzinie z małymi dziećmi mieszkającej w bloku, a jeszcze innego rodzinie z dużym domem i ogrodem.

Coraz więcej adopcji
Zgodnie z uchwałą rady gminy, schronisko w Kożuszkach ma zaprzestać działalności. Miasto musi się dostosować do postawionych warunków i stopniowe wygaszanie placówki rozpocznie 1 września.

- Mówimy o żywych istotach nad którymi sprawujemy opiekę. Wszelkimi metodami szukamy im domów, ale z całą pewnością nie zrobimy tego w krótkim czasie. Jestem przekonany, że władze gminy zrozumieją naszą sytuację, bo placówki troszczącej się o setkę zwierząt nie da się zamknąć z dnia na dzień – dodaje wiceburmistrz.

Miejski portal Sochaczew.pl, dwutygodnik „Ziemia Sochaczewska” oraz wolontariusze z „Azorka” prowadzą szeroko zakrojoną akcję zachęcania mieszkańców do adopcji zwierząt. I przynosi ona efekty. O ile między styczniem a kwietniem zabierano do domów 5-6 psów miesięcznie, to w maju kochającą rodzinę udało się znaleźć 8 psiakom, w czerwcu 14, a w lipcu aż 15. Kolejne zwierzaki prezentujemy na stronie 20.

- Liczę też na zrozumienie ze strony właścicieli gruntów przylegających do „Azorka”, którzy skutecznie u swoich radnych domagali się jego likwidacji. Zapewniam, że robimy wszystko, by zwierzęta zabrać z dotychczasowej lokalizacji, ale to proces, który trochę potrwa. Mamy świadomość, że likwidacja jest przesądzona, decyzja radnych gminy jednoznaczna, potrzeba nam jedynie czasu na przekazanie podopiecznych w pewne ręce – dodaje Dariusz Dobrowolski.

Punkt tymczasowego pobytu
Od 1 września rolę miejskiego schroniska pełnić będzie schronisko w Płocku (SUEZ Płocka Gospodarka Komunalna), z którym ratusz podpisał już stosowną umowę. Jego pracownicy mają na sygnał z UM zabierać z ulic błąkające się psy, przewozić je do punktu tymczasowego pobytu, a po dwóch tygodniach przewozić do schroniska w Płocku. A co w sytuacji, gdy pies ucieknie z podwórka czy zgrubi się w czasie spaceru? By odebrać swojego pupila nie trzeba będzie jechać do Płocka. Od chwili zabrania z ulicy, właściciele będą mieli dwa tygodnie na odbiór psa z punktu tymczasowego pobytu. Jego adres to Kuznocin 55.

Wszystkie zgłoszenia do ratusza
Od 1 września zgłoszenia o błąkających się bezpańskich psach należy przekazywać telefonicznie do ratusza, pod dwa numery telefonów. W godzinach pracy UM, tj. w poniedziałki od 8.00 do 18.00, a od wtorku do piątku od 8.00 do 16.00, można dzwonić pod numer 862-22-35 wewnętrzny 526 lub 361 (Wydział Infrastruktury Miejskiej). Po godzinach pracy UM, a także w święta i weekendy, zgłoszenia przyjmowane będą przez dyżurnego miasta pod całodobowym telefonem interwencyjnym 862-36-82.

A co w przypadku, gdy ktoś zauważy psa potrąconego przez samochód, cierpiącego, wymagającego natychmiastowej pomocy? W takich przypadkach zwierzę, na sygnał ratusza, trafia pod opiekę Przychodni Weterynaryjnej Trojanów mieszczącej się przy ul. Staszica 152.

Daniel Wachowski
daniel.wachowski@sochaczew.pl

Rada gminy Sochaczew dokonała zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla działek leżących w miejscowości Kożuszki Parcel, w tym dla terenu na którym od dwóch dekad funkcjonuje schronisko. W planie zapisano, że ma ono zostać zlikwidowane. Burmistrz zaskarżył uchwałę gminnych radnych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale ten w grudniu 2018 roku skargę odrzucił. W tej sytuacji ratusz zaczął szukać działki pod nową lokalizację. Przejrzał swoje grunty i o to samo zwrócił się do wszystkich gmin w powiecie oraz do zarządcy gruntów skarbu państwa, czyli starosty sochaczewskiego. Wystosował nawet publiczny apel do mieszkańców, by składali propozycje sprzedaży lub dzierżawy własnych działek. Wymagania nie były duże, potrzeba ok. 2500 m2 terenu położonego w odległości minimum 150 metrów od zabudowań. Trzeci warunek, to możliwość budowy tego typu obiektu na danej działce potwierdzona zapisem w planie zagospodarowania, albo decyzją o warunkach zabudowy. Niestety na dzień dzisiejszy miasto, gminy, powiat, ani osoby prywatne nie dysponują takim terenem. Do ratusza nie wpłynęła żadna oferta spełniająca powyższe wymagania.

A A A
16.08.2019
godz.12:40
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość