przejdź do Sochaczew.pl
145704 odwiedzin
Stanisław Moniuszko w szkole muzycznej

W 200 rocznicę urodzin Stanisława Moniuszki, nazywanego ojcem polskiej opery narodowej, młodzież Państwowej Szkoły Muzycznej wystawiła spektakl muzyczny poświęcony temu wybitnemu kompozytorowi. Na koncert, który odbył się 24 maja w sali widowiskowej PSM, złożyły się pieśni, fragmenty oper i popularne tańce.

Rozpoczynając koncert dyrektor Anna Wróblewska zauważyła, że jeszcze brzmią echa ogromnego projektu, który w ubiegłym roku gościł na scenie szkoły muzycznej z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Wystawiono wówczas operę „Krakowiacy i Górale”.

- Dziś nasza młodzież bierze udział w drugim, równie dużym projekcie, w całości poświęconym twórczości znakomitego, zdaniem wielu niedocenianego, kompozytora, Stanisława Moniuszki. Rok Moniuszkowski to doskonały czas, by nauczyciele i uczniowie naszej szkoły w szczególny sposób uhonorowali tę wybitną dla polskiej kultury postać - mówiła.

Na spektakl złożyło się kilkanaście dzieł. Chór dziecięcy zaśpiewał m.in. pieśni „Złota rybka” i „Gdyby kto mnie kochał szczerze”, orkiestra kameralna wykonała polkę „Leokadię” i „Poloneza obywatelskiego” - utwór nie tylko włączany do koncertów, ale często grany do tańca. Oczywiście nie mogło zabraknąć najbardziej znanych dzieł kompozytora - „Pieśni wieczornej” oraz „Prząśniczki”, przy czym tę drugą pieśń najmłodsi chórzyści zaśpiewali w tradycyjnej wersji, a starsi koledzy sięgnęli po wersję uwspółcześnioną. Chór II stopnia z solistami Julią Kopką i Dominikiem Więckiem przypomniał pieśń do słów Adama Mickiewicza „Znasz-li ten kraj” oraz „Dziada i babę” do słów Józefa Ignacego Kraszewskiego. Tu w zabawnej scenie tytułowych bohaterów odegrali Oliwia Adamczyk i Kacper Niemyjski.

Pieśni i tańce przeplatała opowieść o rodzinie Moniuszki, patriotycznym środowisku w jakim się wychowywał, jego dorosłym życiu, o wielkim wpływie wymyślonych przez kompozytora „Śpiewników domowych”, czyli zeszytów zawierających polskie pieśni o różnym charakterze, nastroju i stopniu trudności. Szybko zastąpiły one śpiewane w szlacheckich dworach niemieckie i francuskie romanse, a inspirowane ludową nutą melodie wkrótce trafiły też do domów mieszczan i pod strzechy.

Młodzi artyści wystąpili pod batutą Iwony Niemyjskiej. Chórowi akompaniował na fortepianie Włodzimierz Sieczkowski.

daw

A A A
25.05.2019
godz.21:42
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość