przejdź do Sochaczew.pl
145704 odwiedzin
ZWiK walczy z nielegalnym zrzutem ścieków

Dwadzieścia trzy tysiące zł może zapłacić właściciel jednej z posesji zrzucający nielegalnie ścieki. Do tego mogą dojść kary naliczone przez sąd. Takich nieruchomości jest w mieście więcej, słyszymy w sochaczewskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji.

- Wszystkie nielegalne wpięcia do kanalizacji sanitarnej, deszczowej czy też bezumowne korzystanie z sieci, zgodnie z ustawą o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzeniu ścieków, to przestępstwa - twierdzi prezes ZWiK Magdalena Kaczorowska. - Nasz zakład podejmuje zdecydowane działania związane z przestępczością w zakresie nielegalnego odprowadzania ścieków.

- Nie tylko w dzielnicach, gdzie została wybudowana kanalizacja sanitarna zdarzają się przypadki nielegalnych podłączeń. Dzieje się tak również w centrum miasta, np. w ulicy Staszica, al. 600-lecia. Często mieszkańcy sami zgłaszają, że w ich okolicy śmierdzi. Nie pozostawiamy tematu, ZWiK natychmiast podejmuje działania i za pomocą narzędzi, jakimi dysponuje, sprawdza każde zgłoszenie -  dodaje rzecznik spółki Monika Gadzińska.

Wykryte przypadki nielegalnego   odprowadzania ścieków w ulicy Batalionów Chłopskich, Hubala, Staszica, al. 600-lecia, Kraszewskiego, Chopina zostały zgłoszone do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, w następstwie czego Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie wszczęła postępowania dotyczące popełnienia przestępstwa. W dalszej kolejności prokuratura kieruje akty oskarżenia do Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Sochaczewie. Pierwsze wyroki w tych sprawach zapadną w najbliższym czasie.

- Działania kontrolne ZWiK mają na celu wyegzekwowanie należności na rzecz przedsiębiorstwa z tytułu korzystania z sieci. Koszty rozkładają się na wszystkich użytkowników miejskiej kanalizacji. Jeśli część osób nie wywiązuje się ze zobowiązań, większe koszty ponoszą ci uczciwie płacący. Nielegalne podłączenia wykryte podczas kontroli, należą do osób, które przez lata dokonywały zrzutu ścieków. Śmiało można powiedzieć, że żyły na koszt sąsiada - twierdzi Monika Gadzińska.

ZWiK informuje, że koszty nielegalnego działania są bardzo wysokie, np. na ulicy Staszica, za korzystanie z kanalizacji bez uprzednio zawartej umowy, właściciel nieruchomości powinien zapłacić na rzecz przedsiębiorstwa   blisko 23 000 zł. O wyznaczeniu ostatecznej kwoty zadecyduje sąd, który dodatkowo może orzec tzw. nawiązkę w wysokości 1000 złotych za każdy miesiąc, w którym nastąpiło bezumowne korzystanie z urządzeń kanalizacyjnych zakładu. Za cały okres suma może okazać się więc pięciokrotnie wyższa.

Jolanta Sosnowska
jolanta.sosnowska@sochaczew.pl

A A A
07.06.2019
godz.15:38
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość