przejdź do Sochaczew.pl
124096 odwiedzin
Z jej doświadczeń czerpią inni

Jola Kawczyńska od 40 lat współtworzy sochaczewską kulturę. Zorganizowała wiele wydarzeń artystycznych - programów teatralnych, recitali muzycznych. Jej recytatorzy i wokaliści zdobywali laury na konkursach i festiwalach. Ma za sobą własne artystyczne sukcesy i doświadczenie pedagogiczne. W piątek 8 marca w SCK w Boryszewie odbył się jej benefis z okazji 40-lecia pracy twórczej.

Do tych osobistych sukcesów na początku artystycznej drogi należą zapewne nagrody na Zamkowych Spotkaniach - Śpiewamy Poezję w Olsztynie w latach 80., udział w Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze w 1979 r., gdzie była o włos od zwycięstwa, czy zakwalifikowanie się, wraz z zespołem „Skrzat”, na Ogólnopolski Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu w 1982 r. Niestety, w grudniu 1981 r. został wprowadzony stan wojenny i opolski festiwal się nie odbył. Był to jedyny raz w kilkudziesięcioletniej historii konkursu, kiedy OFPP odwołano.

Dzięki temu, że Jola Kawczyńska nie zrobiła ogólnopolskiej kariery (choć w pełni na to zasłużyła), robiła świetne rzeczy w Sochaczewie. Pracowała muzycznie z uczestnikami Warsztatu Terapii Zajęciowej, uczyła muzyki w Szkole Podstawowej nr 7, od samego początku śpiewała w chórze Towarzystwa Śpiewaczego Ziemi Sochaczewskiej i robi to nadal. Jest m.in. pomysłodawczynią lokalnego konkursu piosenki „Chodaczek”, festiwalu teatralnego SPAT, imprezy poetyckiej „Zadumki”. Kiedy w 2005 r. władze miasta zdecydowały o zagospodarowaniu budynku w Boryszewie na potrzeby kultury, przez 10 lat była kierownikiem tej placówki, przyciągając do niej tłumy mieszkańców.

Nie sposób wymienić wszystkich działań Joli - przedsięwzięć teatralnych, muzycznych, rozrywkowych, integracyjnych, które organizowała lub w których uczestniczyła. Ale warto przypomnieć, że recytatorzy pod jej kierunkiem zdobywali laury w Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim, zespoły wracały z nagrodami z Przeglądu Teatrów Amatorskich czy Konkursu Zespołów Wokalno-Instrumentalnych. Teraz, co kilka miesięcy, zaprasza mieszkańców Sochaczewa do Saloniku Muzyczno-Literackiego w kramnicach.

Recital, jaki wykonała piątkowa beneficjentka, pokazał, jak jest wszechstronną artystką. Że z jednakową pasją wykonuje repertuar Grażyny Łobaszewskiej co Edith Piaf. Że jest wrażliwą artystyczną duszą, która podąża własną, czasem krętą drogą, ale z jej doświadczeń czerpią inni.  Chętnie dzieli się swoją wiedzą muzyczną, choćby z Uniwersytetem Trzeciego Wieku, ze Sceną Seniora czy zupełnie młodymi osobami rozpoczynającymi dopiero artystyczną drogę.

Na szczęście benefis nie oznacza wycofania się Joli Kawczyńskiej z życia społecznego czy kulturalnego miasta. Oznacza jedynie, że doceniamy jej dorobek twórczy i dziękujemy za te wszystkie piękne chwile, którymi nas obdarzyła.

Jolanta Sosnowska
jolanta.sosnowska@sochaczew.pl

fot. Iza Strzelecka

A A A
11.03.2019
godz.09:14
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość