przejdź do Sochaczew.pl
165840 odwiedzin
Trzej młodzi samorządowcy

Kiedy cztery lata temu do rady miasta weszły młode kobiety: Magdalena Zborowska, Selena Majcher czy Kamila Gołaszewska-Kotlarz, pojawiały się komentarze, że ich obecność w samorządzie jest jedynie wynikiem zastosowania zmienionej ordynacji wyborczej i może się okazać, że nie poradzą sobie w radzie zdominowanej przez doświadczonych samorządowców. Tymczasem panie reprezentowały mieszkańców tak skutecznie, że ci postanowili po raz kolejny obdarzyć je mandatem zaufania. A teraz w składzie rady miasta zyskały nowego kolegę - ledwie 24-letniego Piotra Pętlaka. Co więcej, zmiana pokoleniowa najwyraźniej następuje również w radzie powiatu, do której w tej kadencji dołączą Daniel Janiak i Filip Kopka.

Piotr Pętlak jest jedną z najważniejszych postaci sochaczewskiego   wolontariatu. Pierwsze tego typu działania podejmował już w gimnazjum. Od lat prowadzi pogotowie lekcyjne przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej. Wraz z Klubem Wolontariuszy podejmował wiele cennych działań, w tym zbiórki charytatywne na rzecz ciężko chorych osób. Mimo tych zasług do końca nie był pewien swojego wyniku wyborczego.

- Największe emocje przeżywałem w niedzielę i w poniedziałek - mówi Piotr Pętlak. - Kiedy okazało się, że uzyskałem duże poparcie, poczułem mieszaninę wdzięczności, radości i dumy, ale też zdałem sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka teraz na mnie spoczywa. Blisko pół tysiąca ludzi uznało, że może mi zaufać, że będę dobrze reprezentował ich interesy w radzie miasta. Mam zamiar pokazać, że zasługuję na to zaufanie.

Jak twierdzi Piotr, z uwagi na brak doświadczenia, działał spontanicznie i opierał się na ludziach, którzy sami zgłosili się, żeby mu pomóc.

- Trudno mi było poprosić o pomoc nawet osoby, które dobrze znałem - opowiada Piotr. - Od początku zaangażowali się moi przyjaciele oraz rodzina, którzy po mojej deklaracji o starcie w wyborach, wspierali mnie i pytali co mogą zrobić. Jestem im bardzo wdzięczny, ponieważ wiele wieczorów poświęcili na promowanie mojej osoby. Z uwagi na nich, tym bardziej cieszy mnie wynik. Ich ciężka praca nie poszła na marne.

Daniel „Kosmita” Janiak również od lat udziela się społecznie m.in. w ramach Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego. Jest również organizatorem festiwali połączonych ze zbiórkami dla potrzebujących. Mimo że to społecznik z krwi i kości, długo zastanawiał się, czy start w wyborach jest mu potrzebny.

- Jeszcze w czerwcu zastanawiałem się, czy w ogóle startować - relacjonuje Daniel Janiak. - Wiedziałem, że z uwagi na sprawy rodzinne, ten rok będzie dla mnie bardzo intensywny. Miałem takie postanowienie, że jeśli już mam wejść w kampanię, to muszę wejść poważnie. Startowałem cztery lata wcześniej i to była dla mnie duża lekcja. Kiedy złapałem się na tym, że całą strategię kampanii rysuję sobie w głowie, a było to pod koniec lipca, to wiedziałem już, że wystartuję - dodaje.

Nie brakuje opinii, że to właśnie kampania wyborcza Daniela była najbardziej profesjonalną z zaprezentowanych przez kandydatów.

- Na starcie mojej kampanii zaprosiłem do współpracy 50 osób, które miały złożyć się na #DrużynęDaniela - opowiada. - Mając takie zaplecze, gdzie ponad 30 osób bardzo się zaangażowało w pomoc, za co serdecznie im dziękuję, bo poświęcili dla mnie swój wolny czas, mogłem rozpocząć przygotowywanie materiałów. Na pewno dużą siłę wyborczego rażenia miały nakręcone spoty. Zaplanowałem je w najdrobniejszym szczególe i tym większą sprawiało mi radość, kiedy widziałem, że spotykają się z bardzo pozytywnym przyjęciem. W dużej mierze opierałem się też na kampanii w internecie. Bardzo mnie cieszy, że okazało się, iż użytkowników Facebooka da się wyciągnąć na głosowanie i że to właśnie mnie obdarzyli zaufaniem - mówi nowy radny powiatowy.

Podobnie Filip Kopka od najmłodszych lat był bardzo aktywny społecznie. Od podstawówki, na każdym szczeblu edukacji, aktywnie udzielał się w życiu szkoły i tak mu zostało do zakończenia studiów. W poprzednich wyborach został wybrany do Rady Gminy Młodzieszyn. W tym roku skutecznie ubiegał się o mandat szczebel wyżej.

- Kiedy zostałem radnym gminy Młodzieszyn, pojawiały się nieśmiałe myśli, że może któregoś dnia mógłbym reprezentować interesy mieszkańców całego powiatu. Nie nazwałbym tego jednak planami. Do kandydowania do rady powiatu pchnęła mnie decyzja komisji wyborczej w Płocku, która trzy miesiące przed wyborami podzieliła mój okręg w wyborach do rady gminy tak, że odeszła część, z której cztery lata temu miałem najwięcej głosów. W tej sytuacji nie miałem już wyjścia, mimo że w moim środowisku pojawiały się głosy, że mogę sobie nie poradzić. Ale bazowałem na tym, że na liście, z której wystartuję, nie było drugiej tak młodej osoby jak ja. Byłem charakterystyczny - opowiada ze śmiechem Filip.

Panowie, mimo młodego wieku, plany mają bardzo ambitne. Chcą wprowadzić nową jakość w pracy radnego. Najbardziej Daniel Janiak, który już teraz relacjonuje przez media społecznościowe swoje posunięcia. W przyszłości chce raz w miesiącu organizować punkt spotkań z mieszkańcami w poszczególnych dzielnicach miasta.

- Zamierzam nawet przygotować przezroczystą urnę, do której będę wrzucał kartki z opisanymi, zgłoszonymi mi wcześniej, rozwiązanymi problemami mieszkańców. Mam nadzieję, że pod koniec kadencji ta urna będzie pełna - zdradza.

Bycie blisko swoich wyborców deklaruje również Piotr Pętlak:

- Mam zamiar nadal udzielać się społecznie, tak jak to było zanim zostałem wybrany do rady miasta. Pojawiają się za to nowe elementy. Będę wsłuchiwał się w głosy wyborców i starał się na bieżąco przedstawiać ich problemy w gronie samorządowców. Mam nadzieję uzyskać odpowiednie wsparcie, które pozwoli na rozwiązanie zgłaszanych problemów. To, że zyskałem poparcie mieszkańców Sochaczewa, nie oznacza wcale, że stanę się kimś innym. Nadal będę wywiązywał się z dotychczasowych obowiązków i pielęgnował dotychczasowe pasje.

Ambicją Filipa Kopki jest z kolei doprowadzenie do poprawy stanu dróg na terenach, z których pochodzi.

- W swojej kampanii obiecałem ludziom poprawę nawierzchni ulic w kierunku Młodzieszyna, Brochowa i Iłowa i zamierzam słowa dotrzymać - deklaruje Filip. - Część z tych inwestycji ruszyło już w mijającej kadencji, ale nie są jeszcze dokończone. Są jednak jeszcze drogi strategiczne z punktu widzenia mieszkańców tych terenów, o których wydaje się wszyscy zapomnieli. I o tych jezdniach mam zamiar przypominać do czasu, kiedy zostaną naprawione. Infrastruktura drogowa jest szczególnie ważna na terenach wiejskich, gdzie brakuje komunikacji publicznej, a ludzie pokonują odległość do pracy, czy do sklepu najczęściej samochodem. Będę się starał zadbać głównie o mieszkańców terenów wiejskich, ale nie oznacza to, że kiedy pojawi się szansa zrobienia czegoś dla miasta, to zagłosuję przeciw. Pierwszym takim dużym projektem, który zamierzam gorąco popierać, jest budowa nowego mostu na Bzurze. Osoby, które dojeżdżają do pracy z moich terenów stoją często w ogromnych korkach. A rozwiązanie tej sytuacji będzie z korzyścią także dla osób mieszkających w mieście. Zakorkowane ulice nikomu nie są na rękę.

Filip i Daniel zamierzają ściśle współpracować w radzie powiatu, mimo że reprezentują zupełnie inne okręgi.

- Gramy w jednym zespole - mówi Daniel Janiak. - Jestem pewien, że uda się wypracować wspólny program i zarówno kiedy Filip będzie potrzebował mojej pomocy w jego realizacji, jak i ja pomocy Filipa, to będziemy mogli na siebie liczyć.

- Myślę, że to podstawa - dodaje Filip Kopka. - Nie można ciągnąć tylko do siebie, bo jeśli później potrzebujesz pomocy w swoim okręgu, a komuś wcześniej przeszkadzałeś, to możesz być pewny, że nie otrzymasz od niego wsparcia. Samemu w radzie nic nie da się ugrać. Głosuje się zespołowo i czasem trzeba czekać na swoją kolej.

Piotr Pętlak stawia natomiast na rozwój oferty dla młodych ludzi:

- Na pewno będę walczył o rozwój oferty rekreacyjnej dla sochaczewskiej młodzieży. W mojej pracy w wolontariacie zauważyłem, że często problemy z młodymi ludźmi wynikają z tego, że nie stworzono im możliwości wyładowania energii w pozytywny sposób.

Pierwsze posiedzenia w nowej kadencji, zarówno rady miasta, jak i powiatu, odbędą się w drugiej połowie listopada. Na debiutantów czeka zaprzysiężenie i ustalanie składów komisji. Są pełni zapału i już nie mogą się doczekać nowych wyzwań. My życzymy, żeby tej werwy wystarczyło im przynajmniej do końca kadencji.

Sebastian Stępień
sebastian.stepien@sochaczew.pl

Daniel Janiak
Przede wszystkim chciałbym podziękować żonie, która przez całą kampanię była dla mnie ogromnym wsparciem. Całej rodzinie, która bardzo we mnie wierzyła. Ogromne podziękowania dla całej #DrużynyDaniela. Dla każdej osoby, która przyczyniła się do tego sukcesu, bo to nie jest mój sukces, ale sukces wielu osób. Dziękuję wszystkim wyborcom, którzy obdarzyli mnie zaufaniem i obiecuję, że ich nie zawiodę.

Filip Kopka
Dziękuję oczywiście rodzinie, sąsiadom i wszystkim znajomym, którzy się włączyli w moją kampanię. Również tym, którzy w codziennych kontaktach powiedzieli mi dobre słowo. Moim kolegom i koleżankom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Budach Starych. Dziękuję też osobom, z którymi startowałem z listy. Ich dobra postawa w tych wyborach sprawiła, że nasza organizacja ma reprezentację w radzie powiatu.

Piotr Pętlak
Dziękuję wszystkim osobom, które pomogły mi podczas kampanii. Które nosiły moje ulotki, razem ze mną plakatowały, ogólnie poświęciły swój cenny czas, żeby mi pomóc. W tej grupie znajduje się zarówno rodzina, jak i moi przyjaciele. Dziękuje też za okazane zaufanie i oddane na mnie głosy. Zapewniam, że będę godnie reprezentował mieszkańców naszego miasta.

A A A
18.11.2018
godz.08:59
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość