przejdź do Sochaczew.pl
167675 odwiedzin
Kolejne historyczne odkrycie w ukraińskim Gródku

W wakacje pisaliśmy o odkrytych w zaprzyjaźnionym z Sochaczewem ukraińskim Gródku podziemnych korytarzach, a potem o zabytkowej tablicy z polskiego cmentarza odnalezionej pod wymienianym krawężnikiem. Historia kolejny raz sama dała o sobie znać.

W weekend 16-17 września odbyły się Dni Gródka, a jednym z wiodących tematów święta była 655 rocznica jego powstania. Kilka dni wcześniej w mieście ruszyły badania archeologiczne, których początkiem było przypadkowe odkrycie. W pobliżu jednego ze sklepów kopano rów pod kanalizację i niemal natychmiast natrafiono na bogatą warstwę kulturową. Wezwani na miejsce archeolodzy najpierw odkryli… dół na śmieci (prawdopodobnie z XVII wieku), który dla badaczy zawsze jest wyjątkowo cennym źródłem wiedzy. Stłuczone naczynia, narzędzia, zabawki i inne artefakty są odbiciem czasów, w których powstawały. W dole znaleziono wyroby szklane, ceramikę, kości zwierząt gospodarskich i drobiu. Gdy w wykopie dodatkowo pojawiły się dawne fundamenty, podejrzenie padło na karczmę, gdyż z niewielkiego wykopu o powierzchni 1x1 metr i głębokości 40 cm wyjęto dwa tuziny fragmentów szklanych naczyń pochodzących z drugiej połowy XVII wieku, lustro, trzy miedziane monety z XVII-XVIII wieku i fragmenty ceramicznych rur. Badacze założyli, że tak duża liczba artefaktów nie pochodziła ze zwykłego domu, ale właśnie z karczmy pozbywającej się potłuczonych naczyń w dole na odpadki. W drugiej fazie prac wykop poszerzono i natrafiono w nim na kolejne ceramiczne rury, mające większe lub mniejsze wady, stąd podejrzenie archeologów, że w pobliżu prowadzono ich produkcję, a wadliwe sztuki trafiały do śmieci.

W badanie historii miasta bardzo zaangażował się obecny burmistrz Wasilij Pidlisny. Jak mówi, z najdawniejszych czasów wiadomo, kim byli właściciele Gródka, że przejeżdżał przez niego ze swoim wojskiem Bohdan Chmielnicki, ale jak żyli ludzie, gdzie były fortyfikacje, dawne centrum miasta – to tylko domysły.

Dla ratusza wykopaliska są interesujące jeszcze z jednego powodu. W Gródku zakończyła się budowa nowego muzeum, a to, by przyciągać gości musi mieć przede wszystkim unikatowe eksponaty. Na tworzonej teraz wystawie XVII-XVIII wiek nie jest w ogóle przedstawiony, zatem wykopaliska pomogą wypełnić tę lukę. Otwarcie placówki ma się odbyć w październiku. (daw)

A A A
27.09.2017
godz.08:15
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość