przejdź do Sochaczew.pl
141118 odwiedzin
W ogniu walki

 

W Tułowicach odbyła się kolejna rekonstrukcja historyczna bitwy nad Bzurą i Rawką 1914-1915. W międzynarodowym widowisku wzięło udział około 200 rekonstruktorów. W ostatnią  niedzielę, 20 maja pod Brochowem walczyli m. in.  Niemcy, Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Czesi  i oczywiście Polacy. 


Organizatorzy od 2006 r. utrzymują stały, wysoki poziom inscenizacji. W tym roku dodatkowy nacisk położono na udział w bitwie żołnierzy pierwszej brygady  Legionów marszałka Józefa Piłsudskiego.  Tradycyjnie, na potrzeby widowiska odtworzono sieć okopów, przeszkód drutowych oraz  tzw. potykaczy. Użyto wielu przedmiotów „z epoki”. Nie tylko broń i umundurowanie, ale także przedmioty codziennego użytku nawiązywały do realiów sprzed blisko stu lat. W ten sposób bardzo wiernie oddano atmosferę frontu Wielkiej Wojny. Widzowie zobaczyć mogli nie tylko jak walczyli, ale też jak żyli w okopach żołnierze armii rosyjskiej i niemieckiej okresu I Wojny Światowej.

Realizmu widowisku dodawał efektowny pokaz użycia gazu bojowego oraz rozbudowana pirotechnika. Ta ostatnia w pewnym momencie nieco wyrwała się spod kontroli. Pod koniec inscenizacji, tworząc ścianę ognia, podpalono ropę rozlaną na pobliskiej łące. Silny podmuch ognia sprawił, że ogień szybko się rozprzestrzenił. Gasiły go trzy  wozy strażackie: jeden z OSP Brochów oraz dwa z Sochaczewa. Płomienie udało się opanować po kilkudziesięciu minutach.

We znaki dawał się też upał. Dwie osoby zasłabły i konieczne było wezwanie karetki. Rozpoczęcie rekonstrukcji opóźniło się z tego powodu o około 20 minut.

Agnieszka Poryszewska

Pełna relacja w najnowszym numerze "Ziemi"

A A A
21.05.2012
godz.11:47
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość