przejdź do Sochaczew.pl
140510 odwiedzin
Sochaczewianie witali Trumpa

6 lipca odbyła się wizyta Donalda Trumpa w Polsce. Za rok dojdzie do rewizyty - Andrzej Duda spotka się z Trumpem w Białym Domu. Przywódca Stanów Zjednoczonych wziął m.in. udział w spotkaniu z uczestnikami Szczytu Trójmorza, ale kluczowym punktem bytności prezydenta USA było przemówienie, które wygłosił na placu Krasińskich w Warszawie.

Właśnie ta część wizyty ściągnęła do stolicy tysiące Polaków. Wśród nich około 50 osób z Sochaczewa, w tym naszych samorządowców: Sylwestra Kaczmarka, Arkadiusza Karasia, Selenę Majcher, Andrzeja Kierzkowskiego, Monikę Wideńską, czy Bożenę Samson. Mowa prezydenta Trumpa wywarła na zgromadzonych ogromne wrażenie. Z ciepłym przyjęciem spotkały się liczne odwołania do historii naszego kraju, a także pochwały płynące pod adresem narodu polskiego.

Swoimi wrażeniami z wizyty Donalda Trumpa podzielił się z nami pochodzący z Sochaczewa poseł, sekretarz stanu w kancelarii prezesa rady minstrów, Maciej Małecki:

Piękny dzień dla Polski
Wizyta Donalda Trumpa to wielki i piękny dzień dla Polski. To historyczne wystąpienie i wielki sukces polskiej dyplomacji i prezydenta Andrzeja Dudy. Byłem dumny słuchając na placu Krasińskich wystąpienia Donalda Trumpa. Mówię to nie tylko jako poseł i członek rządu, ale przede wszystkim jako Polak. Nie pamiętam drugiego polityka, który tak uhonorowałby Polskę i Polaków. Jesteśmy dumnym narodem o wspaniałej historii i kulturze. Słowa, które padły pod pomnikiem powstania warszawskiego potwierdzają, że i dziś Polska ma silną pozycję na arenie międzynarodowej. Prezydent Stanów Zjednoczonych nie tylko potwierdził wagę art. 5, gwarantującego bezpieczeństwo wszystkim krajom NATO, ale postawił Polskę jako wzór do naśladowania. Właśnie na przykładzie Polski pokazał Zachodowi, co trzeba robić, żeby przetrwać. Donald Trump mocno zwrócił uwagę świata, że Polacy nigdy nie dali się złamać, dlatego że zawsze bronią swojej tożsamości, rodziny  i wiary. Dobitnie powiedział, że „jeżeli ktokolwiek zapomni o wadze tych rzeczy, niech przybędzie do jednego kraju, który nigdy o tym nie zapomniał, niech przybędzie do Polski”. Dla mnie osobiście wzruszający był moment, kiedy Donald Trump okazał szczególny szacunek ostatnim żyjącym bohaterom powstania warszawskiego.

Wymiernym efektem wizyty jest też podpisanie memorandum na sprowadzenie do Polski amerykańskich rakiet Patriot i rozmowy o bezpieczeństwie energetycznym Polski. Chodzi o możliwość sprowadzania z USA do Polski skroplonego gazu, a przez Polskę do całej środkowej Europy. Jestem tu optymistą, tym bardziej, że spółka PGNiG rozmawia już z amerykańskimi firmami na ten temat.

Cieszę się także, że wśród wielu tysięcy Polaków na spotkaniu z prezydentem Trumpem była liczna grupa z Sochaczewa i okolic. Wiem, że „nasi” aktywnie spędzili też czas na pikniku zorganizowanym przez polskich i amerykańskich żołnierzy na błoniach Stadionu Narodowego. Dziękuję za dobrą organizację wyjazdu dyrektorowi mojego biura Łukaszowi Gołębiowskiemu, radnej Selenie Majcher i przewodniczącemu Rady Miasta Sylwestrowi Kaczmarkowi.

Z kolei Sylwester Kaczmarek wizytę Donalda Trumpa wspomina tak:
Wiekopomne przemówienie
Muszę się przyznać, że na wiele dni przed wystąpieniem prezydenta Donalda Trumpa, miałem przecieki, że będzie to mowa historyczna, bardzo dobitna i przełomowa. Przemowa, którą będzie się cytować jak cytuje się przemówienie JFK z czerwca 1963 roku w Berlinie i jego słynne „Ich bin ein Berliner”. No właśnie, cytuje się tylko to jedno zdanie, ale całość uważa się za przełomowe. W przypadku Donalda Trumpa powinno się cytować całe przemówienie, bo co zdanie to prawdziwe trzęsienie ziemi. Prezydent USA odniósł się w sposób bezprecedensowy do każdego aspektu życia naszych krajów – historycznego, militarnego, ekonomicznego a nawet moralnego. W żaden sposób nie potrafię wskazać najważniejszego fragmentu z jego wypowiedzi, bo wszystkie zawierają treści fundamentalne! Polska i my Polacy po 6 lipca 2017 otrzymaliśmy nową tożsamość i pozycję honorowego lidera na świecie. Donald Trump otwarcie wskazywał Polskę, jako kraj, z którego można brać przykład w każdej dziedzinie życia, zaczynając od rodziny i sztywnego kręgosłupa moralnego, poprzez wiarę, po ekonomię i militaria. Teraz jest czas, by być dumnym z tego, że jesteśmy Polakami. Nasza wiara, tradycje czy wybory polityczne już dla nikogo nie mogą być zaściankowe, zacofane czy też uważane za ciemnogród. Polacy zostali wskazani, jako ci, którzy mają receptę na zasobną i bezpieczną zjednoczoną Europę!

Pomimo posiadania wejściówki na plac Krasińskich, nie udało mi się tam dostać. Może i dobrze, bo miałem okazję zobaczyć i poczuć atmosferę tego dnia na ulicach Warszawy. Zapewniam Państwa, że była ona wyjątkowa, niezwykle radosna. Wszędzie były dumne, uśmiechnięte twarze ludzi z flagami polskimi i amerykańskimi. Tak jakby Polska jednocześnie wygrała olimpiadę i mundial. To był tego typu dzień, który na zawsze pozostaje w pamięci.

Muszę tu jeszcze wspomnieć o pikniku militarnym, który odbył się na błoniach stadionu PGE Narodowy po przemówieniu prezydenta Trumpa. Wraz z grupą samorządowców spotkaliśmy wielu żołnierzy amerykańskich. Pytałem ich, jak czują się w Polsce, jak długo są u nas itd. Większość z nich stacjonuje w Polsce od 6 miesięcy i zostaną z nami do końca roku, kiedy to wymienią ich zmiennicy. Amerykanie wskazywali na przychylność i gościnność Polaków oraz na naszą świetną kuchnię – zwłaszcza pierogi przypadły im do gustu. Każdemu dziękowałem za to, że są tu z nami i zapewniałem, że ma to dla nas kapitalne znaczenie. Stacjonowanie jednostek armii USA oraz decyzja o udostępnieniu Polsce najnowszego systemu rakietowego Patriot to kamienie milowe w historii naszych stosunków międzynarodowych. Ojczyzna jeszcze nigdy nie była tak bezpieczna i tak uhonorowana.

Sebastian Stępień
sebastian.stepien@sochaczew.pl

A A A
13.07.2017
godz.08:20
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość