przejdź do Sochaczew.pl
140513 odwiedzin
Z rodzicami o reformie oświaty

Można powiedzieć, że w Sochaczewie historia zatoczyła edukacyjne koło. 1 września 1999r. rozpoczęły pracę gimnazja. Powstały w budynkach, w których wcześniej funkcjonowały szkoły podstawowe nr 1 i nr 6. Po 18 latach miejsce gimnazjów ponownie zajmą podstawówki.

Stanie się to 1 września, a więc wszystkie najpilniejsze zadania trzeba wykonać przed wakacjami. Aby reforma jak najmniej dotknęła uczniów, już teraz dyrektorzy szkół spotykają się z rodzicami. W Gimnazjum nr 2, które wkrótce będzie również Szkołą Podstawową nr 6, najpierw odbyło się zebranie dla rodziców pierwszoklasistów, a tuż przed majówką spotkanie z rodzicami uczniów klas szóstych, którzy naukę w klasie siódmej będą kontynuować właśnie w „6”. Przysłuchiwaliśmy się tej dyskusji.

- Zaprosiłam Państwa po to, aby odpowiedzieć na ewentualne pytania, rozwiać wątpliwości, przygotować na zmiany. Lepiej, żeby rodzice dowiedzieli się o planach edukacyjnych od nas, a nie z krążących plotek - mówiła dyrektor Gimnazjum nr 2, Teresa Zawisza-Chlebowska.

A jest o czym rozmawiać, bo od września w jednym budynku będą funkcjonować dwie szkoły - gimnazjum i podstawówka oraz przedszkole. To pierwsze będzie pracować jeszcze przez dwa lata. W tym czasie edukację zakończą drugie i trzecie klasy gimnazjalne. Natomiast w ramach szkoły podstawowej dziać się będzie dużo więcej. Naukę rozpoczną: „zerówka”, prawdopodobnie trzy klasy pierwsze oraz sześć klas siódmych, które przejdą ze Szkoły Podstawowej nr 4. Zarówno „czwórka”, jak i Gimnazjum nr 2, posiadają oddziały integracyjne i nic się w tej kwestii nie zmieni. Dodatkowo, tak jak dotychczas, w budynku szkolnym ma funkcjonować filia Miejskiego Przedszkola nr 3.

Wydaje się, że to trudne do pogodzenia, ale Teresa Zawisza-Chlebowska zapewniała rodziców, że budynek jest duży i przy dobrej organizacji te wszystkie etapy edukacji można realizować. W dodatku na jedną zmianę, co oznacza, że zajęcia szkolne będą się kończyć najpóźniej o godz. 14.30.

Poza tym gimnazjum posiada wszystkie pracownie do przedmiotów obowiązujących w klasie siódmej. Istnieje duża różnorodność jeśli chodzi o języki obce, zależnie od stopnia zaawansowania uczniów. Szkoła proponuje także bogatą ofertę zajęć pozalekcyjnych, a rodzice podczas spotkania poznali wychowawców, którzy od września będą się opiekować klasami siódmymi.

- Największy problem, jaki obecnie dostrzegam, to kwestia podręczników. Nie mogę państwu obiecać, że dotrą do szkoły przed 1 września. Sama jestem autorką jednej z książek i w chwili obecnej jest ona jeszcze u mnie w komputerze, a przecież akceptacja podręczników w ministerstwie, ocena przez biegłych i proces wydawniczy mają swoje uwarunkowania - mówiła do zebranych Teresa Zawisza-Chlebowska.

Co do zasady podręczniki do klasy siódmej mają być bezpłatne i zawierać wiadomości zgodne z nową podstawą programową. Różni się ona od poprzedniej, dlatego nowe podręczniki są niezbędne. Dyrektor Chlebowska zwracała także uwagę rodziców na fakt, że, w związku z reformą, siódme i ósme klasy przez dwa lata będą musiały zrealizować program wcześniej „przerabiany” przez trzy lata gimnazjum. Oznacza to napięty program i dużo nauki.

Wydaje się, że rodzice otrzymali wyczerpującą wiedzę o zmianach edukacyjnych, jakie czekają ich dzieci. Po wypowiedzi pani dyrektor pytania dotyczyły już tylko szczegółów organizacyjnych.

Jolanta Sosnowska

 

A A A
09.05.2017
godz.10:46
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość