przejdź do Sochaczew.pl
141130 odwiedzin
Most czeka na energetyków

Kilka razy informowaliśmy, że Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich chce w marcu br. oddać do użytku tymczasową przeprawę przez Pisię w Boryszewie. Miała tam stanąć na czas budowy docelowego mostu. Już wiadomo, że ten termin zostanie przesunięty, gdyż MZDW w porozumieniu z koncernem PGE musi usunąć kolizję z linią energetyczną.

Każda duża inwestycja, szczególnie na terenie przemysłowym, gdzie biegnie wiele linii przesyłowych, sieci technicznych, energetycznych, to wyzwanie. Wykonawca robót musi się liczyć z niespodziankami i tak jest w przypadku boryszewskiej  przeprawy.

Kierowcy i zarządca mostu na Pisi, czyli MZDW, doskonale wiedzą, że konstrukcja przeprawy od lat nie była gruntownie modernizowana i uległa poważnej degradacji. Z tego powodu 8 lipca 2016 roku wprowadzono tam ograniczenie nośności do 10 ton, co wykluczyło z ruchu po nim tiry. Decyzję o tym, w trybie pilnym, podjął Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, zaniepokojony stanem technicznym obiektu. Tego dnia funkcjonowanie boryszewskich firm zostało poddane dużej próbie. Przy ulicach Inżynierskiej i Kościńskiego działają przecież Sarens Polska, Energop, Best-Chem,  Biopallets i Wavin Polska oraz Buszrem. One wszystkie muszą borykać się teraz z dużymi utrudnieniami komunikacyjnymi.

Z inicjatywy burmistrza w Urzędzie Miejskim odbyło się kilka spotkań poświęconych kondycji mostu oraz planom MZDW wobec niego. MZDW w porozumieniu z GDDKiA ustalił objazdy dla kierowców jadących w kierunku Łowicza drogą krajową nr 92 (dawna „2” do Poznania), dla jadących do Skierniewic drogą krajową nr 70. Niestety korzystając z tych objazdów kierowcy nadkładają ok. 50 km. Jednocześnie od roku na moście stoją barierki zwężające pasy ruchu, a przed kilkoma miesiącami postawiono także bramki niepozwalające na wjazd mniejszym samochodom ciężarowym.

Jak poinformowała nas rzecznik prasowy MZDW Monika Burdon, do rozpoczęcia budowy mostu tymczasowego konieczne jest usunięcie kolizji z linią energetyczną, która wyklucza budowę. Jej przesunięcie jest nieuniknione.

- Aktualnie czekamy na podpisanie umowy z PGE, jeżeli tylko otrzymamy dokument, wykonawca będzie mógł kontynuować prace. Została już przygotowana podbudowa najazdów dla mostu tymczasowego. Niezbędny czas do wykonania przeprawy tymczasowej to około 45 dni. Projektowana nośność mostu tymczasowego wyniesie do 40 ton – mówi pani rzecznik.

Samorząd wojewódzki zabezpieczył na budowę nowego mostu 6,5 mln zł, w tym 1,5 mln na budowę tymczasowej przeprawy. W przetargu udało się uzyskać znacznie korzystniejszą ofertę. Za całość prac Warszawskie Przedsiębiorstwo Mostowe MOSTY Sp. z o. o. BUDOWNICTWO otrzyma 4.538.000 zł. W momencie oddania do użytku przeprawy tymczasowej rozpoczną się prace rozbiórkowe obecnego obiektu. Tymczasowy most będzie się znajdował po prawej stronie obecnego, jadąc w kierunku Malesina. Kolejną czynnością będzie rozebranie istniejącej od 1926 i rozbudowanej w 1947 roku przeprawy. W jej miejscu ma powstać nowy most łukowy o najwyższej skali obciążeń i nośności (dostosowany do 40-tonowych ładunków).

- Budowa potrwa około roku. Nowa przeprawa powinna zostać oddana do użytku na przełomie 2017/2018 r. - mówi Monika Burdon.

Agnieszka Poryszewska
agnieszka.poryszewska@sochaczew.pl

 

A A A
16.03.2017
godz.08:12

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość