89850 odwiedzin
 
 
Dworek Chopina w nowej odsłonie

Do dworku w Żelazowej Woli powróciły stylowe meble i obrazy, a więc to, czego zwiedzającym tak brakowało w ostatnich latach. Odsłonięto także zabytkowe, niemal stuletnie polichromie umieszczone na belkach stropowych dawnej oficyny. Po kilku miesiącach przerwy Dom Urodzenia Fryderyka Chopina znowu czeka na gości.

Przez cztery miesiące dworek był nieczynny. Trwały w nim prace konserwatorsko-restauratorskie. Dzięki nim udało się odsłonić piękne, kwiatowe polichromie na zabytkowych belkach stropowych. Powstały one w latach 30.  XX wieku – w czasie, gdy historyczną oficynę wraz z otaczającym ją terenem wykupiono z rąk prywatnych. Stało się to w 1929 roku. To wówczas oficynie, w której na świat przyszedł Chopin, nadano, dzięki remontowi i przebudowie, formę dworu szlacheckiego, a na gruntach wokół niej powstał unikatowy park – dzieło Franciszka Krzywdy-Polkowskiego.

Wnętrza odbudowanej w stylu narodowym oficyny chopinowskiej ozdobił Leonard Pękalski, który z pewnością jest autorem zdobień na belkach w pokoju, gdzie urodził się  kompozytor. W pracach uczestniczyli też, jak mówią dokumenty, Zygmunt Kamiński i Zygmunt Greinert.

Od czasu oficjalnego otwarcia muzeum w 1949 roku polichromie kilkukrotnie przemalowywano, odchodząc coraz bardziej od oryginalnej kolorystyki z okresu międzywojennego. Dopiero remont Domu Urodzenia Chopina z 2007 roku, przeprowadzony w związku z obchodami Roku Chopinowskiego (2010), stał się okazją do pierwszej gruntownej konserwacji połączonej z rekonstrukcją polichromii. Prace wykonano wtedy w trzech pomieszczeniach: obecnym pokoju urodzenia Chopina, pokoju Skarbków i pokoju „Park-pomnik”. Obecnie, blisko 100 lat od chwili powstania zabytkowych polichromii, możliwe stały się prace, będące kontynuacją tych wykonywanych w latach 2007–2008, prowadzące do pełnego przywrócenia oryginalnej urody malowideł. Program ich konserwacji powstał na podstawie odkrywek sondażowych, które w trzech pomieszczeniach, nieobjętych wcześniej rekonstrukcją, uwidoczniły następne fragmenty międzywojennych polichromii.

Turystów zapewne ucieszy, że wnętrza dawnej oficyny znowu nabrały cech dziewiętnastowiecznego domu szlacheckiego, gdyż na wystawę stałą powróciły meble, obrazy, dywany, gabloty z eksponatami. Zniknęły one z dworku w 2010 roku, gdy po gruntownej rewaloryzacji, zmianie uległa też ekspozycja wewnątrz zabytkowej oficyny. W nowym kształcie znacznie odbiegała od dotychczasowego sposobu prezentacji - zrezygnowano z dużej liczby eksponatów, użyto oszczędnych środków wizualnych, główny akcent przeniesiono na wyobraźnię, meble zastąpiły wielkoformatowe zdjęcia.

O ile generalny remont parku, budowa nowych pawilonów, umiejętne połączenie szkła, stali i nowoczesnej architektury wzbudzały entuzjazm, o tyle wystawa stała budziła mieszane uczucia. To już jednak przeszłość. Zmiana ekspozycji na bardziej tradycyjną pozwala na nowo poczuć klimat rodzinnego domu Chopina.

Daniel Wachowski
daniel.wachowski@sochaczew.pl

 

A A A
16-03-2017
godz.10:50
 
 
kategorie wiadomości
najnowsze informacje
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje z portalu.



wypisz się    zapisz się >>
 
 
kontakt
Zachęcamy Rodziców do wyrażania opinii na temat szkoły, składania wniosków oraz zadawania pytań.

imię i nazwisko
adres e-mail
miejsce na opinię, wniosek, pytanie