przejdź do Sochaczew.pl
154048 odwiedzin
Rynek już nie ten sam

Są ludzie bezbarwni, szarzy i są ludzie kolorowi. Do tych ostatnich należał pan Bogdan.

Popularnie przez mieszkańców zwany Bułgarem, sam o sobie mówił – Macedończyk. Czasami wspominał piękno miejsca, z którego przyjechał, ale często padały z jego ust słowa: „U nas, w Polsce”.

Był na naszym miejskim bazarku osobą zdecydowanie wyróżniającą się. Tworzył tu specjalny bałkański, trochę wschodnio- i południowoeuropejski klimat. Bez pośpiechu i tak dziś charakterystycznej nerwowości obsługiwał klientów, z każdym zamieniał co najmniej kilka słów, umiał rozmawiać o tym, co sprzedawał.

Nasze miejskie targowisko straciło człowieka z prawdziwie kupiecko-bazarową (w dobrym tego słowa znaczeniu) osobowością.
Szkoda, że pana Bogdana nie spotkamy już za jego kolorowym stoiskiem.

Bywalczyni bazarku

A A A
10.11.2016
godz.13:54
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość