przejdź do Sochaczew.pl
152902 odwiedzin
Ośmiorniczki dla wcześniaków

To jedna z najbardziej chwytających za serce akcji charytatywnych, dlatego możemy być w dwójnasób dumni, że włączyły się do niej mieszkanki naszego miasta. Wszystkie zgodnie podkreślają – dziergać, i to w szczytnym celu, może każdy. W końcu chodzi o noworodki.

W naszej redakcji gościliśmy Agnieszkę Wachnik, Olgę Chełchowską, Karolinę Dymek, Monikę Wieczorek oraz Sylwię Marciniak-Singh. Jak nam powiedziały, stanowią one tylko cześć zespołu związanego z nieformalną grupą „Wesoła Chata”. Znana jest ona m. in. z organizacji imprez rodzinnych w ogródku jordanowskim czy warsztatów dla młodych rodziców.

Jedną z ich inicjatyw jest akcja „Sochaczew Dzierga dla Wcześniaków”. Przedsięwzięcie przybyło do nas z Danii. Można też śmiało powiedzieć, że teraz dla maluszków dzierga większość Europy.
O co dokładnie chodzi w tej akcji? Osoby, które się do niej włączają, zajmują się wykonaniem na szydełku maskotek w kształcie ośmiornic. Jest to nieprzypadkowy wybór. Macki ośmiorniczek przypominają wcześniakom pępowinę. Dzieci, jeszcze przed urodzeniem, lubią się nią bawić i zaciskać na niej dłonie. Przez to na oddziałach neonatologicznych zdarza się często, że dzieci wyrywają przewody i uruchamiają alarmy. Dzięki temu, że mają przy sobie ośmiorniczką, nie próbują chwytać za przypadkowe kable, a dodatkowo czują się bezpiecznie.

- Każda z maskotek, oczywiście po wypraniu, trafia do mamy, która nosi ją przy sobie przez określony czas. Ośmiorniczka przesiąka jej zapachem i dobroczynnymi bakteriami. Dzięki temu wcześniakom łatwiej jest zwalczyć poczucie osamotnienia – wyjaśnia Agnieszka Wachnik. - Drugim, niespodziewanym „efektem ubocznym” są reakcje rodziców. Mówią oni wprost, że są wzruszeni tym, że ktoś zupełnie obcy poświęcił czas, by wykonać coś specjalnie dla ich dziecka. Jest im miło, że ktoś o nich pamięta i wspiera ich w tych trudnych chwilach.

Same ośmiorniczki, aby dobrze spełniały swoją funkcję, muszą być wykonane zgodnie z określonymi wytycznymi. Po pierwsze należy korzystać z włóczki w 100 proc. bawełnianej, długość macek po rozciągnięciu nie może przekraczać 22 cm, a główka ośmiorniczki musi być wypełniona tylko kulką silikonową. Ścieg musi być gęsty. Oczy i buźka również są wykonane z bawełny, wszystkie nitki powinny być pochowane. Tułów ośmiornicy musi mieć długość między 6 a 9 cm. Maskotki trafią do warszawskiej centrali akcji. Stamtąd są redystrybuowane do szpitali wspieranych przez organizatorów. Przed wysłaniem powinny być czyste, ale nie muszą być uprane. Ważne jest natomiast to, by nie miały kontaktu np. dymem papierosowym czy sierścią zwierząt.

- Chodzi tu o zminimalizowanie ryzyka alergii i dostosowanie rozmiaru ośmiorniczki do wielkości wcześniaka – mówi Sylwia Marciniak-Singh. - Wzór jest zastrzeżony dla tej akcji. Nie wolno go kopiować w celu sprzedaży lub udostępniać poza akcją. Przedsięwzięcie ma charakter w pełni charytatywny.

W Sochaczewie i okolicach dzierga obecnie około 20 osób. Chętnych przybywa, tym bardziej, że, jak zapewniają organizatorki, prowadzą one też specjalne warsztaty szydełkowania dla tych, którzy nie potrafią tego robić.

- Są wśród nas panie, które szydełkują zawodowo. Dla nich wykonanie jednej sztuki to 2-3 godziny pracy, podczas gdy niektórzy początkujących szydełkowali pierwszą ośmiorniczkę nawet kilka dni. Wszytko zależy od zdolności manualnych, wprawy itd. – wyjaśnia Olga Chełchowska. - Każda z nas zajmuje się tym oczywiście w wolnym czasie. Pracujemy, mamy małe dzieci więc robienie ośmiorniczek musi być wkomponowane w resztę zajęć. Uważamy, że naprawdę warto włożyć trochę wysiłku i choć minimalnie wspomóc wcześniaki.

- Włączenie się w nasze inicjatywy, nie tylko te związane z ośmiorniczkami, polecam każdemu. Jesteśmy otwarci na wszystkich, bez względu na płeć i wiek. Bazując na własnym przykładzie polecam „Wesołą Chatę” tym, którzy są na urlopie macierzyńskim. Niestety w naszej okolicy brakuje miejsc, w których takie osoby mogłyby spotkać się i porozmawiać – dodaje Sylwia Marciniak-Singh.

Z paniami można się kontaktować za pomocą facebooka (wpisując w wyszukiwarkę „Wesoła Chata- Klub dla Rodzin”) oraz mailowo: wesola.chata@o2.pl.

Wesoła Chata nie spoczywa na laurach. W planach ma m.in. zgłoszenie projektu do Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego.

Agnieszka Poryszewska

A A A
09.08.2016
godz.08:49
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość