przejdź do Sochaczew.pl
140510 odwiedzin
Podniebne targi

Od 11 do 17 lipca w Wielkiej Brytanii, na lotnisku Farnborough, odbywały się jedne z największych w Europie Międzynarodowe Targi Lotnicze. Krótką relację z imprezy przygotował dla naszych czytelników radny miasta i pasjonat lotnictwa, Marek Kosieradzki.

Wyjątkowe targi, przyciągające od lat tłumy miłośników lotnictwa, przed II wojną światową odbywały się na lotnisku w Hendon, w 1948 roku przeniesiono je na lotnisko Farnborough. W Hendon obecnie mieści się muzeum RAF i Bitwy o Anglię. Oba muzea posiadają bogate zbiory sprzętu lotniczego i pamiątek z okresu bitwy o Anglię. Targi odbywają się w cyklu dwuletnim, w latach parzystych. Dla publiczności impreza jest otwarta przez dwa weekendowe dni.

Każdy, kto odwiedził w tym roku Farnborough mógł się przekonać, że na targach pokazano statki powietrzne ze wszystkich rodzajów lotnictwa. Można było obejrzeć samoloty z czasów pierwszych podbojów nieba, w tym samolot Bleriot, na którym Louis Bleriot jako pierwszy pokonał kanał La Manche. Był Airbus A-380, największy samolot pasażerski świata mogący, w zależności od wersji, przewieźć od 555 do 853 pasażerów. Licznie prezentowały się także samoloty z okresu II wojny światowej. Wiele z nich można było podziwiać w locie, jak legendarnego Spitfire’a bezbłędnie kojarzonego z polskimi lotnikami i ich udziałem w Bitwie o Anglię czy dwupłatowego torpedowca Fairey Swordfish, który wsławił się w akcji zatopienia niemieckiego pancernika Bismarck. W powietrzu zaprezentowały się również: Latająca Forteca B-17, B-25 Mitchell (dwusilnikowy bombowiec, który po starcie z lotniskowca dokonał pierwszego bombardowania Tokio), replika Jaka-3. Również samoloty sportowe wykonywały efektowne pokazy akrobacji. Zespół akrobacyjny RAF Czerwone Strzały w hołdzie ofiarom zamachu w Nicei wykonał przelot nad publicznością, a spod skrzydeł wypuścił smugi dymu w kolorze flagi francuskiej. Bardzo efektowny pokaz przygotował pilot amerykańskiego F-35 Lighting. Maszyna wykonała najpierw normalny lot, a potem zawisła przed publicznością.

Nie zabrakło polskich akcentów. Na targach pokazano wyprodukowany w Mielcu samolot AN-2 (w barwach węgierskich) oraz śmigłowiec Black Hawk.

Z kolei na wystawie naziemnej można było podziwiać samoloty z okresu I wojny światowej, ale również nowe konstrukcje jak choćby bezzałogowego, dwusilnikowego drona bojowego włoskiej firmy Piaggio. Z okazji 500 lat istnienia Royal Mail, pokazano sprzęt, który służył do rozwożenia korespondencji od chwili powołania do życia poczty królewskiej.

A A A
09.08.2016
godz.08:48
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość