przejdź do Sochaczew.pl
152854 odwiedzin
Nie pozostali obojętni

Sochaczewskie media obiegła informacja o obywatelskim zatrzymaniu, które miało miejsce 20 stycznia przy ulicy Żeromskiego. Burmistrz Piotr Osiecki i starosta Jolanta Gonta, wspólnie z przedstawicielami Komendy Powiatowej Policji postanowili uhonorować osoby, dzięki którym poszkodowana, Antonina Włazińska, nie tylko nie straciła swojej własności, ale być może uniknęła też poważniejszych obrażeń.

Samo zajście opisujemy w artykule „Zatrzymany dzięki interwencji świadków”. Antonina Włazińska wspomina te wydarzenia bardzo dramatycznie:

- Już bym wolała oddać torebkę, żeby uniknąć tego ciągnięcia – opowiada. - Niestety tak się złożyło, że obwiązałam sobie pasek od torby na ręku, i kiedy ten chłopak szarpnął, to pasek się zacisnął. Przez to byłam ciągnięta po chodniku dobre kilkanaście metrów. Dzięki Bogu sytuacją zainteresowali się ci młodzi ludzie.

Mowa tu o Karolinie Górnej, która, widząc zajście, zaczęła krzyczeć, wzywać pomocy dla starszej pani i zadzwoniła na policję, oraz o Jakubie Głuchowskim i Jarosławie Przybylskim, którzy usłyszeli wołanie i nie pozostali na nie obojętni.

Dzięki ich interwencji kobieta nie tylko nie straciła torebki z dokumentami, ale najpewniej uniknęła poważnych obrażeń. Sprawca nie zamierzał łatwo zrezygnować ze zdobyczy. Nie przeszkadzało mu, że ciągnięta przez niego starsza pani raz po raz uderza o nierówne podłoże. Zląkł się dopiero nadbiegających mężczyzn. Zaczął uciekać, ale ci nie zamierzali pozwolić mu uniknąć odpowiedzialności i szybko go złapali.

Uczestnicy opisywanego zajścia spotkali się 26 stycznia w Starostwie Powiatowym w Sochaczewie, gdzie zostali zaproszeni przez starostę Jolantę Gonta i burmistrza Piotra Osieckiego. W uroczystości uczestniczyli także wicestarosta Tadeusz Głuchowski, komendant policji w Sochaczewie Janusz Patury oraz naczelnik wydziału prewencji, podinspektor Grzegorz Radzikowski.

Podczas wręczania pamiątkowych dyplomów i upominków nie zabrakło wzruszeń i wzajemnych podziękowań. Burmistrz Osiecki podkreślał, jak cenna jest postawa ludzi nie pozostających obojętnymi na czyjąś krzywdę i potrafiących zainterweniować w tak bezpośredni sposób. Starosta do gratulacji dla lokalnych bohaterów dołączyła także podziękowania dla policji, która odegrała kluczową rolę w początkowym szybkim nagłośnieniu sprawy.

Jak podkreśla policja, już sama społeczna świadomość, że istnieją ludzie, którzy zareagują widząc przestępstwo, zwiększa bezpieczeństwo. Przestępcy stają się mniej zuchwali.

W całej historii wzrusza przede wszystkim postawa pani Antoniny, która najbardziej żałuje nie swoich poobijanych biodra i głowy, ale napastnika.

- Szkoda mi tego dziecka. W końcu ma dopiero 22 lata i w tak bezmyślny sposób marnuje sobie życie. Mam nadzieję, że cała sytuacja pozwoli mu zrozumieć, że nie można tak postępować – stwierdziła już po wszystkim poszkodowana Antonina Włazińska.

Sebastian Stępień
sebastian.stepien@sochaczew.pl

A A A
28.01.2016
godz.10:12
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość