przejdź do Sochaczew.pl
146521 odwiedzin
Fala samobójstw

W ciągu zaledwie trzech dni od 2 do 4 września doszło w Sochaczewie do trzech samobójstw. W każdym z tych przypadków samobójca użył sznura. 

Pierwsze zgłoszenie dotarło do sochaczewskiej prokuratury we wtorek 2 września. Sprawcą, a jednocześnie ofiarą powieszenia, okazała się 28-letnia kobieta. Jak wynika z ustaleń, zostawiła list pożegnalny. Już następnego dnia, 3 września, prokuratura musiała zająć się sprawą 53-letniego strażaka, który targnął się na swoje życie, by dzień później otrzymać zawiadomienie o powieszeniu się 27-latka. Z ustaleń prokuratury wynika, że jedynym co łączy te przypadki jest użycie tego samego narzędzia, sznura.

- Osoby te się nie znały. Na ich ciałach nie znaleziono śladów walki. Udało nam się wykluczyć sytuacje, w których do powieszenia doszło na skutek namowy lub zastosowania przemocy – powiedziała nam Beata Sobieraj-Skonieczna, szefowa sochaczewskiej prokuratury. – Jedyne co zaskakuje mnie w tej sytuacji, to fakt iż do tej eskalacji samobójstw doszło właśnie na początku września. Z doświadczenia wiem, że takie zdarzenia mają miejsce najczęściej na wiosnę.

Niezależnie od sezonowości tego zjawiska, której przyczyny psychologowie dopatrują się w tak zwanym „efekcie niespełnionej obietnicy” (przyszła wiosna i miała przynieść ulgę w cierpieniach, a wcale nie przyniosła), bardzo trudno rozpoznać osobę, która planuje pozbawić się życia.

Tymczasem z policyjnych statystyk wynika, że liczba samobójstw systematycznie rośnie. O ile jeszcze w 2007 roku policja odnotowała w całym kraju 3.530 przypadków skutecznego targnięcia się na własne życie, to już w roku ubiegłym takich przypadków było 6.097.

Sebastian Stępień

Więcej czytaj w tygodniku „Ziemia Sochaczewska”(30.09.2014) oraz na ziemia-sochaczewska.pl

A A A
02.10.2014
godz.13:59
 

Zapisz się na newsletter

najnowsze zdjęcia
kontakt
imię i nazwisko
adres e-mail
wiadomość